Bielscy futsalowcy zafundowali nam kolejny emocjonujący spektakl. Tym razem zawodnicy Rekordu Bielsko-Biała zgarnęli w Pniewach pełną pulę. Dzięki zwycięstwu są nadal liderami ekstraklasy.
 
Wyjazdowy mecz z Akademią Pniewy futsalowcy Rekordu rozpoczęli podobnie jak zeszłotygodniową potyczkę z Jachym Tychy - od straty bramki. Na szczęście, podopieczni trenera Marcina Biskupa nie dali sprowadzić się do parteru i odpowiedzieli trafieniami Tomasza Dury i Pawła Budniaka. Trzecią bramkę zdobył dla bielszczan Wojciech Łysoń i pierwsza połowa meczu zakończyła się remisem.
 
Druga odsłona tego starcia, to znowu popis duetu Dura-Budniak, którzy zaliczyli po jednym golu. Na dwie minuty przed syreną kończącą spotkanie kolejne trafienie dołożył Łukasz Mentel. Wydawało się wtedy, że trzybramkowe prowadzenie rozstrzyga już losy tego pojedynku. Emocje były jednak do ostatnich sekund, bowiem zespół z Pniew dołożył jeszcze dwie bramki. Ostatecznie komplet punktów pojechał do stolicy Podbeskidzia. Dzięki tym trzem „oczkom” Rekord nadal zasiada w fotelu lidera elsktraklasy.
 
                                                    Akademia FC Pniewy – Rekord Bielsko-Biała 5:6 (3:3)

1:0 Lebiedziński (1 min.), 1:1 Dura (12 min.), 1:2 Budniak (14 min.), 2:2 Zagorodnyj (16 min.), 2:3 Łysoń (17 min.), 3:3 Łeszyk (18 min.), 3:4 Dura (26 min.), 3:5 Budniak (37 min.), 3:6 Mentel (38 min.), 4:6 Hirsch (39 min.), 5:6 Zagorodnyj (39 min.).

Rekord: Brzenk, Zając – Szymura, Polasek, Budniak, Łysoń, Pawełek, Mentel, Dura, Szymański, Palarczyk, Sierota.
 
Foto: Paweł Mruczek
                                                                                    pH