Młody bielszczanin chciał się włamać do lombardu. Nie udało się. Dzięki informacji świadków policjanci udaremnili jego niecne zamiary.

Wczoraj wieczorem mężczyzna wyłamał drzwi w opuszczonym budynku przy placu Fabrycznym, a następnie zabrał się za wybijanie otworu w betonowej ścianie przyległej do zaplecza lombardu. Kiedy wynosił cegły, zauważyli go przypadkowi świadkowie, którzy o swoich spostrzeżeniach poinformowali policjantów.

Funkcjonariusze z bielskiego oddziału prewencji KMP zatrzymali włamywacza na gorącym uczynku. Teraz za przestępstwo to może trafić do więzienia nawet na dziesięć lat.

mad