Wiele kobiet marzy o sylwetce modelki z „Fashion TV”. Dokłada wszelkich starań, by móc poszczycić się szczupłą i zgrabną figurą. Także mężczyźni coraz częściej wykupują karnety na siłownie. Robią wszystko, aby wstrzelić się we współcześnie promowane kanony piękna. W Bielsku-Białej klubów fitness przybywa jak grzybów po deszczu.
Zima jest dla wielu czasem lenistwa. Brak okazji do częstego paradowania w stroju kąpielowym powoduje, że mniej dbamy o figurę. Coraz liczniejsza jest jednak grupa ludzi, dzięki którym w listopadzie siłownie i kluby fitness zaczynają tętnić życiem, by na wiosnę osiągnąć swe apogeum.
- Wiele osób odwiedza nasz klub w styczniu i lutym. To zapewne konsekwencja postanowień noworocznych - podkreśla pan Krystian, instruktor w jednym z bielskich klubów fitness.
Po olbrzymim sukcesie programu rozrywkowego „You can dance” wiele osób poczuło pociąg do tańca. Podążając za tym masowym trendem, kluby fittnes wprowadziły do swoich harmonogramów zajęcia z elementami tańca. „Dance”, to pełne urozmaiconej choreografii układy w rytm muzyki współczesnej, wykonywane przy współudziale efektów świetlnych. Show pozytywnej energii dla fanów tanecznych teledysków.
Wbrew pozorom, żywiołowe tańce latynoskie nie wymagają od tancerzy olbrzymiego wysiłku. Ale połączone dodatkowo z elementami fitness położą niejednego sportowca na łopatki. „Samba latino” polega na nauce podstawowych kroków i technik tanecznych wykonywanych solo. Wyczerpujący trening podnosi temperaturę całego ciała. Podobny wpływ na ogólne samopoczucie mają zajęcia „Modern Jazzu”. To połączenie różnych technik tańca (funky, modern, jazz) w rozmaite układy ruchowe. Najlepszy sposób na wyrażanie emocji, uświadomienie sobie fizycznych możliwości naszego ciała oraz doskonała okazja do zapoznania się z podstawami tańca współczesnego.
- Największym zainteresowaniem cieszę zajęcia body styling, które wszechstronnie wzmacniają i modelują sylwetkę - dodaje pan Krystian.
Zajęcia typu aerobik, PBU, step, płaski brzuch, itp. poprawiają kondycję i modelują wszystkie partie ciała człowieka. Jest to idealny trening w celu poprawy siły i wytrzymałości mięśni. Przy okazji - prawdziwy pogromca tkanki tłuszczowej. Zajęcia tae bo (intensywny trening połączony z elementami boksu i kick-boksingu) potrafią wycisnąć siódme poty nawet z osób najbardziej wytrzymałych.
Dla klientów preferujących spokój i stabilizację natomiast przeznaczone są pilates i joga. Są to ćwiczenia wykonywane do rytmu spokojnej muzyki. Wzmacniają głębokie mięśnie oraz prostują sylwetkę. Wprowadzają spokój i wyciszenie, przy jednoczesnym wzroście świadomości własnego ciała.
Bielskie centra fitness inwestują w nowoczesny, często innowacyjny sprzęt. Podążając za coraz to większymi wymaganiami klientów, nieustannie poszerzają i urozmaicają swoją ofertę. W jednej z siłowni można pojeździć na nartach, czy wziąć udział w wyścigach wioślarskich. Coraz częściej trening staje się synonimem dobrej zabawy. W tym przypadku nawet olbrzymi wysiłek może być elementem prawdziwej rozrywki. Wraz ze wzrostem naszego zadowolenia rośnie także motywacja do ćwiczeń.
W murach siłowni można puścić wodze fantazji. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby poczuć się jak na prawdziwej olimpiadzie. Urządzenie symulujące wyścigi wioślarskie umożliwia ekscytującą rywalizację dwóm osobom. Ekran ustawiony naprzeciwko rejestruje tempo pokonywania wcześniej ustalonego dystansu. Pasjonujące współzawodnictwo plus wysportowane ramiona. Kolejnym równie atrakcyjnym przyrządem jest maszyna imitująca jazdę na nartach. To idealny trening przed zimą, aby na stoku pokazać się w szczytowej formie.
Siłownie próbują sprostać rosnącym wymaganiom swoich klientów. Jedna działa 24 h na dobę. Inna posiada obrotową kopułę, która podczas biegania na bieżni kręci się w kółko. Pozwala to na podziwianie górskich widoków i zdecydowanie uatrakcyjnia z pozoru monotonną czynność. Innym sposobem na skupienie naszej uwagi są sale treningowe zaopatrzone w telewizory. Docierające do nas bodźce sprawiają, że choć na moment możemy zapomnieć o towarzyszącym nam zmęczeniu.
Katarzyna Wala
Artykuł wyświetlono 1791 razy.
Klauzula informacyjna ›