Dominator Robert Rozmus
Już po raz czwarty na kortach hotelu „Jawor” odbył się tenisowy turniej Beskid Cup, na który corocznie zjeżdżają znani polscy artyści. Trzeci raz z rzędu Puchar Prezydenta Bielska-Białej zdobył Robert Rozmus.
Tym razem na liście uczestników znaleźli się: Tomasz Bednarek, Piotr Cyrwus, Marcin Daniec, Jan Englert, Piotr Gąsowski, Zbigniew Górny, Krzysztof Hanke, Robert Janowski, Leszek Malinowski, Maurycy Polański, Grzegorz Poloczek, Krzysztof Respondek, Robert Rozumus, Henryk Sawka, Piotr Skarga i Tomasz Stockinger. Niestety, ostatecznie w turnieju wystartowało tylko czternastu zawodników, ponieważ Piotrowie Gąsowski i Skarga w ostatniej chwili odwołali swoje uczestnictwo.
W pierwszym etapie artyści zostali podzieleni na cztery grupy, w których rywalizowali w systemie „każdy z każdym”. Dwa najwyższe miejsca w każdej grupie premiowały awansem do ćwierćfinałów. W pierwszej grupie najlepszy okazał się Tomasz Stockinger, w drugiej - Marcin Daniec, trzecią wygrał Krzysztof Respondek, a w czwartej bezkonkurencyjny okazał się triumfator ostatnich dwóch edycji, Robert Rozmus.
W ćwierćfinałach największą niespodzianką było odpadnięcie Tomasza Stockingera, który uległ 1:2 swojemu serialowemu koledzie, Tomaszowi Bednarkowi. Z turniejem pożegnali się również Maurycy Polański, Jan Englert oraz Marcin Daniec. Temu ostatniemu kontuzja nie pozwoliła dokończyć pojedynku z Grzegorzem Poloczkiem. W półfinałach zwyciężali faworyci. Grzegorz Poloczek gładko pokonał Tomasza Bednarka 6:1, 6:1. Natomiast Robert Rozmus stracił zaledwie jednego gema więcej w meczu z Krzysztofem Respondkiem (6:1, 6:2).
W finałowym spotkaniu nie zabrakło walki i emocjonujących wymian. Najbardziej skoncentrowany okazał się być Robert Rozmus, który popełniał znacznie mniej błędów i ostatecznie pokonał Grzegorza Poloczka 6:1, 6:2. Tym samym po raz trzeci z rzędu wygrał cały turniej.
Michał Czerniak
Artykuł wyświetlono 775 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›