Atak na ekstraklasę
Rozgrywki rundy jesiennej w I lidze piłki nożnej dobiegły końca. Drużyna TS Podbeskidzie zakończyła je na wysokim, czwartym miejscu w tabeli. Jest to dobra pozycja wyjściowa przed rudną wiosenną. Czy klub jest przygotowany pod względem sportowym na awans do ekstraklasy? Bo organizacyjnie, chyba tak. Jeszcze w tym miesiącu ma zostać zakończony montaż podgrzewanej murawy.
Dobra pozycja wyjściowa
W meczach rundy jesiennej Podbeskidzie zgromadziło na swoim koncie 36 punktów. Drużyna prowadzona przez trenera Marcina Brosza zajmuje obecnie trzecią lokatę w tabeli (dzisiaj będzie zaległy mecz Korony Kielce z Widzewem Łódź). Jak zarząd klubu ocenia wyniki osiągane przez najlepszą drużynę piłkarską naszego regionu?
- Cały czas mamy bezpośredni kontakt z czołówką, w której znajdują się bardzo mocne drużyny. Zagłębie, Korona czy Widzew z powodzeniem mogłyby grać w ekstraklasie – twierdzi członek zarządu TSP Jarosław Zięba. - Trzecie miejsce w takim towarzystwie jest dobrym wynikiem. Jednocześnie pamiętamy, że wiosna zawsze była w wykonaniu Podbeskidzia lepsza od jesieni. W zeszłym roku po rundzie jesiennej byliśmy na 10. miejscu, a wiosną prawie do końca rozgrywek liczyliśmy się w walce o awans. Teraz wiosną startować będziemy z miejsca trzeciego. To dobra pozycja wyjściowa
Pojawia się jednak zasadnicze pytanie. Czy bielska drużyna jest w stanie wyprzedzić w tabeli zespoły wymienione przez naszego rozmówcę? Każdy, kto choć trochę zna się na piłce wie przecież, że Widzew czy Zagłębie do ekstraklasy awansować ''muszą”. W przeciwnym razie byłaby to dla nich wielka sportowo-finansowa porażka. Natomiast w Bielsku-Białej nikt oficjalnie nie mówi o awansie. Ale nie mówią głośno, aby nie zapeszyć. Tak naprawdę wszyscy marzą o historycznym skoku Górali do najsilniejszej polskiej ligi. Mimo wysokiej lokaty zajmowanej przez Podbeskidzie na jesieni, w perspektywie walki o awans potrzebne jest jednak wzmocnienie pierwszej drużyny.
- Nasz zespół w obecnym składzie może z powodzeniem walczyć z najlepszymi w I lidze. Widać to po jesiennych wynikach i miejscu w tabeli. Nie ukrywamy, że nastąpią pewne ruchy kadrowe. Nie będą one jednak tak duże jak zmiany, które nastąpiły przed sezonem – mówi Zięba.
Wszyscy pamiętamy jeszcze perfekcyjne rzuty wolne wykonywane w poprzednim sezonie przez Dariusza Kołodzieja. Najlepszy zawodnik Podbeskidzia postanowił zmienić jednak otoczenie i w tym sezonie broni barw Górnika Zabrze. Gdy trenerem Górnika był Ryszard Wieczorek, popularny “Kołek” w każdym meczu wchodził na boisko z ławki rezerwowych na 15-20 minut. Natomiast odkąd opiekunem zabrzan jest Henryk Kasperczak, Kołodziej w ogóle nie pojawia się na boisku.
- Dariusz Kołodziej jest bardzo dobrym zawodnikiem. Obecnie wiąże go trzyletni kontrakt z Górnikiem Zabrze i to ten klub decyduje, co robi ich piłkarz. Jestem przekonany, że miejsce na ławce Górnika, to nie wszystko na co stać Kołka. Zapewne jeszcze nie raz da o sobie znać – mówi nam Jarosław Zięba. Na pytanie, czy rozważana jest możliwość ponownego sprowadzenia tego zawodnika do Bielska-Białej pada dyplomatyczna odpowiedź. Czas pokaże...
Pewne jest natomiast to, że osoby w klubie odpowiedzialne za wyławianie talentów nie próżnują. - Cały czas czujnie obserwujemy zawodników, którymi jesteśmy zainteresowani. Na razie jednak za wcześnie, aby mówić o nazwiskach. Te pojawią się, gdy zawodnicy podpiszą kontrakty z naszym klubem – mówią nam w zarządzie bielskiego klubu.
Kibice z zaniepokojeniem czytali niedawno kolejne informacje prasowe, jakoby zespół Podbeskidzia miał przedwcześnie opuścić szkoleniowiec Marcin Brosz. Ten utalentowany 35-letni trener był na liście transferowej Górnika Zabrze. Miał odziedziczyć posadę po Wieczorku. Fani Górali odetchnęli z ulgą, gdy dowiedzieli się, że Górników przejmuje jednak Kasperczak. Czy teraz kibice mogą już spać spokojnie w przekonaniu, że to Brosz być może poprowadzi Górali do historycznego awansu do ekstraklasy?
- Marcin Brosz ma kontrakt ważny do końca obecnego sezonu, czyli do czerwca 2009 roku. O tym, że jest profesjonalistą w tym co robi, wiemy wszyscy. Trener jest całym sercem oddany klubowi. Władze TSP natomiast są zadowolone z jego pracy. Nie ma więc podstaw do spekulacji, jakoby trener Brosz miał wiosną pożegnać Podbeskidzie – uspokajają działacze.
Stadion z prawdziwego zdarzenia
- Gospodarzem stadionu przy Rychlińskiego jest gmina Bielsko-Biała. Jednak jako klub jesteśmy bardzo zainteresowani losami stadionu, a nasza współpraca z gminą układa się bardzo dobrze – deklaruje członek zarządu TSP.
Jeszcze w listopadzie zakończony zostanie montaż podgrzewanej murawy. Ale prace z tym związane nie są jedynymi inwestycjami, które w najbliższym czasie przeprowadzone będą na stadionie przy ul. Rychlińskiego. Wiosną powinno zostać zamontowane sztuczne oświetlenie, zaś jeszcze w 2009 roku ruszą prace nad przebudową stadionu na nowoczesny obiekt mogący pomieścić 15 tysięcy kibiców i odpowiadający wymogom UEFA.
O tym, że gospodarz stadionu poważnie myśli o zbudowaniu areny sportowej z prawdziwego zdarzenia świadczy fakt, iż montowana teraz podgrzewana murawa przesunięta została o kilka metrów w stosunku do dotychczasowego boiska (stąd konieczność wyburzenia części trybun). Jakie jest uzasadnienie tego przesunięcia? – Murawę ułożyliśmy w miejscu, w którym powinna się znaleźć na nowym stadionie – wyjaśnia Jarosław Zięba.
Całość prac związanych z przebudową obiektu powinna potrwać dwa lata i zakończyć się w połowie 2010 roku. Dla kibiców ważne jest to, iż inwestycja realizowana ma być etapami. Tak, aby na stadionie przez cały czas można było rozgrywać mecze ligowe.
Gratulujemy zawodnikom, trenerowi oraz zarządowi zajęcia bardzo dobrej lokaty w rundzie jesiennej. Czytelników zaś zapewniamy, iż w przerwie zimowej publikować będziemy najważniejsze informacje z bielskiego klubu oraz kulisy przygotowań do rundy rewanżowej.
Grzegorz Wieczorek
Komentarze 26
a niech idzie u nas murawy nie powachal,,,,,a swoja droga okrzykneliscie go zdrajca a teraz z otwartymi rekoma go przyjmujecie???
tam na stronie glownej pisze jasna....ze po zebraniu zarzad zdecydowal NIE SPRZEDAWAC kluczowych graczy min. Chrapek,Sacha.......ekstraklasa, ekstraklasa TSP
jestesmy zawsze tam gdzie nasz aluprof gra

Klauzula informacyjna ›