To był szok dla młodej pary i jej gości Kilkuosobowa grupa rzezimieszków wdarła się na wesele w remizie. Sprawcy wykorzystali nieuwagę jednej z uczestniczek przyjęcia i skradli jej torebkę. Chwilę później goście weselni wraz z policjantami ujęli pięciu złodziei.
 
Z soboty na niedzielę w remizie strażackiej przy ulicy Karpackiej w Bielsku-Białej odbywało się przyjęcie weselne. W pewnej chwili do remizy wdarła się grupa młodych osób. Sprawcy wykorzystali powstałe zamieszanie i skradli torebkę należącą do jednej z uczestniczek imprezy. Wraz z torebką zginęły dokumenty, telefon komórkowy, aparat fotograficzny, złota biżuteria i pieniądze w kwocie blisko 3 tys. zł. Właścicielka wyceniła straty na 7 tys. zł.
 
Kiedy o kradzieży dowiedzieli się goście weselni, ruszyli w pościg za złodziejami, a o zdarzeniu powiadomiono stróżów prawa. Podczas ucieczki sprawcy zgubili część łupów. Weselnicy wraz z policjantami ujęli pięciu rzezimieszków, w tym 19-letnią kobietę. Okazało się, że jeden z zatrzymanych , 22-letni Tomasz P. jest poszukiwany przez sąd za kradzieże, włamania i rozboje, a aktualnie powinien przebywać w zakładzie karnym.
 
Zatrzymani są w wieku od 18 do 22 lat. Zostali przewiezieni do policyjnego aresztu. Za kradzież mogą trafić do więzienia nawet na pięć lat.
 
                                                                                                                               pod