Być może mamy do czynienia z początkiem końca sporu dwóch wybitnych bielszczan. Jak dowiedział się nasz portal, jest duża szansa na to, że mistrz świata w wyścigach szybowcowych Sebastian Kawa będzie bronił tytułu na bielskim szybowcu Diana-2.
 
O genezie i tle konfliktu pomiędzy Kawą i projektantem oraz producentem najlepszego szybowca na świecie Bogumiłem Beresiem pisaliśmy szczegółowo w artykule „Ostra kłótnia w bielskiej rodzinie”. Prosiliśmy w nim obu panów o porzucenie waśni w imię dobra polskiego sportu i przemysłu lotniczego. Miło nam poinformować, że te dwie wybitne postaci naszego miasta zdecydowały się na kompromis.
 
Jak powiedział naszemu portalowi Sebastian Kawa, w najbliższy wtorek dojdzie do jego spotkania z przedstawicielami Biura Projektowego „B”, którego właścicielem jest inż. Bereś. Jeśli badany obecnie w Instytucie Lotnictwa szybowiec Diana-2 okaże się w pełni sprawny, to Kawa otrzyma go do dyspozycji na grudniowe mistrzostwa świata w Chile. Jeżeli jednak będzie miał jakieś usterki, zawodnik dostanie inny egzemplarz Diany-2 ze „stajni Beresia”.
 
Mamy nadzieję, że wkrótce dopracowane też zostaną finansowe szczegóły udziału mistrza Sebastiana w zawodach w Chile w grudniu br.
 
                                                                                                                          rok