Na ul. Komorowickiej zderzył się wczoraj motor z autobusem. W sumie podczas weekendu doszło w Bielsku-Białej do pięciu wypadków i 50 kolizji. Cześć z tych wydarzeń, to potrącenia pieszych.

Do groźnego zdarzenia z udziałem motoru i autobusu doszło wczoraj po godz.17 na ul. Komorowickiej. Kierowca motocykla marki Honda podczas nieprawidłowego manewru wyprzedzania zderzył się z autobusem. Nikomu nic się nie stało, a motocyklista został ukarany mandatem.

Ale weekendowe wypadki dla kilku osób zakończyły się dużo gorzej. Kierujący fiatem uno 73-letni bielszczanin potrącił 81-letnią kobietę, która przechodziła przez przejście dla pieszych. Do zdarzenia doszło w niedzielę nad ranem na ul. Szarotki. W wyniku wypadku poszkodowana doznała złamania nogi, ręki i stłuczenia głowy.

Podobna sytuacja miała miejsce w piątek wieczorem na ul. Żywieckiej. 63-letni kierowca citroena na oznakowanym przejściu dla pieszych potrącił 53-letniego mężczyznę. Pieszy doznał stłuczenia kręgosłupa, głowy i został przewieziony do szpitala. Do szpitala trafił też 79-letni bielszczanin, który w piątkowe popołudnie wtargnął wprost pod koła toyoty yaris, kierowanej przez 22-letnią kobietę. Mężczyzna doznał złamania kręgosłupa i żeber.


mad