Stal pnie się do góry
W rozgrywkach III ligi coraz lepiej spisują się piłkarze BKS „Stal”. Tym razem podopiecznym Marka Mandli nie sprostał lider z Rybnika. W miniony weekend gorzej spisał się Rekord. Za to zdecydowanie lepiej wiedzie się piłkarkom z Cygańskiego Lasu.
W ten weekend oglądaliśmy kolejny zwycięski mecz w wykonaniu piłkarzy bialskiej „Stali”. Tym razem zawodnicy trenera Mandli mieli trudne zadanie, bowiem przyszło im grać z liderem trzecioligowej stawki, zespołem ROW Rybnik. Bielszczanie bez żadnego respektu ruszyli na gości i już w 11. minucie prowadzili 2:0 po golach Krystiana Papatanasiu i Marcina Rejmanowskiego.
W 53. minucie rybniczanie zdobyli bramkę kontaktową po samobójczym trafieniu Przemysława Suchowskiego. Na kwadrans przed zakończeniem spotkania trzecią bramkę dla BKS strzelił Damian Zdolski. ROW do końca usiłował zniwelować straty. Piłkarzom z Rybnika udało się to połowicznie dopiero w doliczonym czasie gry. Goście zdobyli wtedy drugiego gola.
Po czterech meczach bielszczanie plasują się na czwartej pozycji w tabeli, tracąc do lidera z Rybnika trzy „oczka”. Warto jednak zaznaczyć, że „Stal” rozegrała jeden mecz mniej niż ROW.
BKS Stal Bielsko-Biała – Energetyk ROW Rybnik 3:2 (2:0)
1:0 Papatanasiu (2 min.)
2:0 Rejmanowski (11 min.)
2:1 Suchowski (53 min., gol samobójczy)
3:1 Zdolski (74 min.)
3:2 Mitura (90+3 min.)
1:0 Papatanasiu (2 min.)
2:0 Rejmanowski (11 min.)
2:1 Suchowski (53 min., gol samobójczy)
3:1 Zdolski (74 min.)
3:2 Mitura (90+3 min.)
BKS Stal: Żebrowki – Profic, Baron, Suchowski, Rucki, Antczak, Papatanasiu (78. Góral), Musiał (71. Wawrzyniak), Rejmanowski, Wojtków (61. Zdolski), Matejko.
Słabo w tym sezonie spisuje się zespół Rekordu Bielsko-Biała. W piątej kolejce IV-ligowych zmagań zawodnicy Wojciecha Boreckiego podejmowali Gwarka Ornotowice. Pierwsza odsłona potyczki stała pod znakiem zaciętej walki. Na prowadzenie mógł wyprowadzić bielszczan m.in. Bartosz Woźniak. Do przerwy jednak nie padła żadna bramka.
W drugiej odsłonie w zespole gości pojawił się Rafał Krupa. Właśnie ten zawodnik okazał się katem Rekordu. Piłkarz Gwarka w kwadrans zdobył hat-trick, czym rozwiał nadzieje podopiecznych Boreckiego na korzystny rezultat w tym spotkaniu. Gospodarze walczyli jednak do końca i pokusili się jeszcze o honorowe trafienie autorstwa Jakuba Pilcha.
Rekord Bielsko-Biała – Gwarek Ornontowice 1:3 (0:0)
0:1 Krupa (54 min.)
0:2 Krupa (64 min., z rzutu wolnego)
0:3 Krupa (70 min.)
1:3 Pilch (77 min)
Rekord: Wnętrzak – Kasprzycki, Rumiński, Kania (67. Pilch), Bogdan, Daniel Lech, Woźny, Jaroś (55. Ceglarz), Waliczek, Zieliński, Wodniak.
Lepiej od swoich kolegów spisały się piłkarki Rekordu grające w IV grupie II ligi. Dziewczyny trenera Witolda Zająca rozgromiły ŁKS Łagiewniki Bytom 6:0. To był dla futbolistek z Cygańskiego Lasu wprost wymarzony debiut przed własną publicznością.
Rekord Bielsko-Biała – ŁKS Łagiewniki Bytom 6:0 (1:0)
Gole: Chwastek – 4, Cwajna, Bryzek
Weekendowe wydarzenia w bielskiej „okręgówce” tradycyjnie obfitowały w grad bramek. Aż dziewięć goli mogli zobaczyć kibice podczas meczu lidera tabeli, Czarnych-Górala Żywiec z jej absolutnym outsiderem, Halnym Przyborów. Zwycięstwo 8:1 jest imponujące i umacnia żywczan na pozycji niekwestionowanego lidera „okręgówki”. Za plecami Górala plasują się ekipy Spójni Landek i Morcinka Kaczyce.
Coraz lepiej spisuje się drużyna LKS Radziechowy, która w efektownym stylu pokonała Drzewiarza Jasienica. Równie okazale zaprezentowała się w tej kolejce jedenastka Błyskawicy Drogomyśl, która w wyjazdowej potyczce pokonała Kuźnię Ustroń 5:1.
Wyniki siódmej kolejki bielskiej ligi okręgowej:
Tempo Puńców – Morcinek Kaczyce 0:2 (0:1)
Czarni-Góral Żywiec – Halny Przyborów 8:1 (6:0)
Drzewiarz Jasienica – LKS Radziechowy 0:4 (0:3)
Spójnia Landek – Podbeskidzie II Bielsko-Biała 1:1 (1:1)
Cukrownik Chybie – Koszarawa Żywiec 2:0 (1:0)
Sokół Zabrzeg – Wisła Ustronianka 2:1 (1:1)
Kuźnia Ustroń – Błyskawica Drogomyśl 1:5 (1:4)
Czarni-Góral Żywiec – Halny Przyborów 8:1 (6:0)
Drzewiarz Jasienica – LKS Radziechowy 0:4 (0:3)
Spójnia Landek – Podbeskidzie II Bielsko-Biała 1:1 (1:1)
Cukrownik Chybie – Koszarawa Żywiec 2:0 (1:0)
Sokół Zabrzeg – Wisła Ustronianka 2:1 (1:1)
Kuźnia Ustroń – Błyskawica Drogomyśl 1:5 (1:4)
LKS Bestwina – Świt Cięcina 1:0 (1:0)
Pasjonat Dankowice – pauza
Pasjonat Dankowice – pauza
W bielskiej A-klasie rozkręca się Zapora Wapienica, która po czterech kolejkach objęła prowadzenie w tabeli. Najciekawiej było jednak w Wilamowicach, dokąd przyjechał zespół Sokoła Buczkowice. Po dramatycznym meczu, zwycięstwo 4:3 odnieśli goście. Ostatnią pozycję w tabeli okupuje Sokół Hecznarowice, który w niedzielę uległ Halnemu Kalna 1:2.
Wyniki czwartej kolejki bielskiej A-klasy:
Wilamowiczanka Wilamowice – Sokół Buczkowice 3:4
Pionier Pisarzowice – Groń Bujaków 2:1
Pionier Pisarzowice – Groń Bujaków 2:1
GLKS Wilkowice – MRKS II Czechowice-Dziedzice 0:2
Żar Międzybrodzie Bialskie – Zapora Wapienica 1:4
KS Bestwinka – Orzeł Kozy 1:2
Soła Kobiernice – Przełom Kaniów 0:1
Sokół Hecznarowice – Halny Kalna 1:2
Żar Międzybrodzie Bialskie – Zapora Wapienica 1:4
KS Bestwinka – Orzeł Kozy 1:2
Soła Kobiernice – Przełom Kaniów 0:1
Sokół Hecznarowice – Halny Kalna 1:2
pH
Artykuł wyświetlono 757 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również

Klauzula informacyjna ›