Mimo mizernego dorobku punktowego, piłkarze Podbeskidzia mogli do dziś pochwalić się mianem drużyny w tym sezonie niepokonanej na pierwszoligowych boiskach. Niestety, po ciekawym meczu w Zabrzu miejscowy Górnik odebrał ten status „Góralom” i dosyć pewnie wygrał z nimi 1:0.
 
Pierwsze minuty dzisiejszego meczu Górnika z TS Podbeskidzie należały do gości. W 6. minucie groźnie uderzał Piotr Malinowski, a później także Dariusz Kołodziej z większej odległości próbował pokonać Sebastiana Nowaka. Mimo dobrej postawy piłkarzy Marcina Brosza, to Górnicy objęli prowadzenie w tym spotkaniu. W 19. minucie gola zdobył Ales Besta. Strzelona bramka dodała skrzydeł zabrzanom, lecz do końca pierwszej połowy wynik nie uległ zmianie. Co prawda na minutę przed zejściem na przerwę Podbeskidzie strzeliło gola, ale arbiter dzisiejszej potyczki dopatrzył się spalonego.
 
Druga część spotkania przebiegała pod znakiem nieudanych akcji ofensywnych Podbeskidzia. Gra w wykonaniu bielszczan wyglądała dobrze, ale tylko do linii pola karnego. Na szesnastym metrze ataki Podbeskidzia były z łatwością rozbijane przez defensorów Górnika. Widoczny był Dariusz Kołodziej, który w tym sezonie opuścił Zabrze. ”Kołek” został zmieniony w 72. minucie przez Piotra Bagnickiego. W końcówce „Górale” starali się o piąty remis z rzędu w rozgrywkach ligowych w tym sezonie, lecz ich ataki nie mogły zagrozić gospodarzom.
 
                                                   Górnik Zabrze 1-0 Podbeskidzie Bielsko-Biała
Aleš Besta 19

Górnik: 82. Sebastian Nowak - 39. Przemysław Kulig, 4. Michał Karwan, 2. Michał Pazdan, 21. Mariusz Magiera - 5. Grzegorz Bonin, 19. Mariusz Przybylski, 18. Paweł Strąk (42, 26. Adam Danch), 8. Piotr Madejski (85, 77. Damian Gorawski) - 14. Aleš Besta, 9. Przemysław Pitry (77, 24. Ensar Arifović).

Podbeskidzie: 25. Łukasz Merda - 7. Juraj Dančík, 3. Łukasz Ganowicz, 26. Bartłomiej Konieczny, 17. Michał Osiński - 11. Damian Świerblewski (82, 13. Sylwester Patejuk), 9. Łukasz Matusiak, 4. Clemence Matawu, 10. Dariusz Kołodziej (72, 23. Piotr Bagnicki), 8. Piotr Malinowski - 19. Piotr Rocki (58, 22. Martin Matúš).

żółte kartki: Pazdan, Karwan, Pitry - Kołodziej, Matawu, Świerblewski, Matusiak, Dančík.

sędziował: Marcin Roguski (Warszawa).
widzów: 16.000.
 
                                                                                    pH