Wydalona z Bielska-Białej
Funkcjonariusze śląskiej Straży Granicznej zatrzymali Wietnamkę, która w trakcie nielegalnego pobytu w Polsce pracowała bez zezwolenia w jednym z bielskich lokali gastronomicznych.
Do zatrzymania obywatelki Wietnamu doszło w wyniku realizacji przez funkcjonariuszy Śląskiego Oddziału Straży Granicznej zadań związanych z kontrolą legalności wykonywaniapracy na terenie Polski przez cudzoziemców.
Czynnościami kontrolnymi objęto jeden z orientalnych lokali gastronomicznych na terenie Bielska Białej, którego właścicielem jest Polak narodowości wietnamskiej. Z uzyskanych wcześniej przez Straż Graniczną informacji wynikało, że mężczyzna nielegalnie zatrudnia cudzoziemca. Informacje te potwierdziły się. Podczas prowadzonej w lokalu kontroli okazało się, że pracująca tam - w charakterze pomocy kuchennej - 34-letnia obywatelka Wietnamu była zatrudniona z pominięciem obowiązujących przepisów oraz nie posiadała zezwolenia na pracę. W toku dalszych czynności okazało się, że Wietnamka nie dość, że pracuje „na czarno”, to przebywa w Polsce nielegalnie, gdyż skończył się dla niej dozwolony czas pobytu na terytorium naszego kraju.
Straż Graniczna wszczęła wobec obywatelki Wietnamu procedurę wydalenia z terytorium Polski. Do wojewody śląskiego wpłynął wniosek o wydanie stosownej decyzji administracyjnej. Po jej wydaniu kobieta będzie musiał opuścić terytorium naszego kraju.
Odpowiedzialności nie uniknie także nieuczciwy pracodawca. Zatrudnił on zatrzymaną bez zawarcia wymaganej umowy o pracę oraz nie zgłosił jej zatrudnienia w ZUS, unikając w ten sposób odprowadzania składek i płacenia podatków. Zgodnie z ustawą o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, za powierzenie wykonywania pracy cudzoziemcowi, który nie posiada na nią zezwolenia właścicielowi restauracji grozi kara grzywny w wysokości 3 tys.zł.
mad
Do zatrzymania obywatelki Wietnamu doszło w wyniku realizacji przez funkcjonariuszy Śląskiego Oddziału Straży Granicznej zadań związanych z kontrolą legalności wykonywaniapracy na terenie Polski przez cudzoziemców.
Czynnościami kontrolnymi objęto jeden z orientalnych lokali gastronomicznych na terenie Bielska Białej, którego właścicielem jest Polak narodowości wietnamskiej. Z uzyskanych wcześniej przez Straż Graniczną informacji wynikało, że mężczyzna nielegalnie zatrudnia cudzoziemca. Informacje te potwierdziły się. Podczas prowadzonej w lokalu kontroli okazało się, że pracująca tam - w charakterze pomocy kuchennej - 34-letnia obywatelka Wietnamu była zatrudniona z pominięciem obowiązujących przepisów oraz nie posiadała zezwolenia na pracę. W toku dalszych czynności okazało się, że Wietnamka nie dość, że pracuje „na czarno”, to przebywa w Polsce nielegalnie, gdyż skończył się dla niej dozwolony czas pobytu na terytorium naszego kraju.
Straż Graniczna wszczęła wobec obywatelki Wietnamu procedurę wydalenia z terytorium Polski. Do wojewody śląskiego wpłynął wniosek o wydanie stosownej decyzji administracyjnej. Po jej wydaniu kobieta będzie musiał opuścić terytorium naszego kraju.
Odpowiedzialności nie uniknie także nieuczciwy pracodawca. Zatrudnił on zatrzymaną bez zawarcia wymaganej umowy o pracę oraz nie zgłosił jej zatrudnienia w ZUS, unikając w ten sposób odprowadzania składek i płacenia podatków. Zgodnie z ustawą o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, za powierzenie wykonywania pracy cudzoziemcowi, który nie posiada na nią zezwolenia właścicielowi restauracji grozi kara grzywny w wysokości 3 tys.zł.
mad
Artykuł wyświetlono 835 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 2
Tadek
Ale dzielna straż graniczna. "brawo"! Co nam to przeszkadzało że Wietnamka mieszka w Polsce? Zapomniał wół jak cielęciem był...
Piast
Ale sukces, setki tysięcy Polaków pracuje na czarno, ale najłatwiej dopieprzyć "innym', czym się chwalicie ?

Klauzula informacyjna ›