Bielscy policjanci złapali przemytników
Przemyt ponad pięciu milionów sztuk papierosów udaremnili funkcjonariusze katowickiej Izby Celnej wraz z funkcjonariuszami Komendy Miejskiej Policji w Bielsku -Białej.
Przemytnicy zostali złapani na gorącym uczynku. Funkcjonariusze obu służb wkroczyli do hali magazynowej w momencie, gdy rozładowywano trefny towar. 5,2 mln sztuk papierosów prawdopodobnie przywieziono z Ukrainy.
Nadawca nielegalnego towaru bardzo dobrze ukrył papierosy, maskując je napojami w butelkach. Po otwarciu naczepy ciągnika siodłowego widoczne były tylko napoje gazowane. Także dokumentacja wskazywała także na to, że ładunkiem są napoje. Wszystkie ujawnione wyroby tytoniowe opatrzone były ukraińskimi banderolami. Wartość rynkową ujawnionego towaru oszacowano na ponad dwa miliony złotych.
- Gdyby zatrzymane papierosy trafiły do nielegalnego obrotu, wówczas Skarb Państwa straciłby ponad 2 mln 740 tys. zł z tytułu niezapłaconych należności celnych i podatkowych - powiedziała Aldona Węgrzynowicz, rzecznik prasowy Izby Celnej w Katowicach.
mad
Przemytnicy zostali złapani na gorącym uczynku. Funkcjonariusze obu służb wkroczyli do hali magazynowej w momencie, gdy rozładowywano trefny towar. 5,2 mln sztuk papierosów prawdopodobnie przywieziono z Ukrainy.
Nadawca nielegalnego towaru bardzo dobrze ukrył papierosy, maskując je napojami w butelkach. Po otwarciu naczepy ciągnika siodłowego widoczne były tylko napoje gazowane. Także dokumentacja wskazywała także na to, że ładunkiem są napoje. Wszystkie ujawnione wyroby tytoniowe opatrzone były ukraińskimi banderolami. Wartość rynkową ujawnionego towaru oszacowano na ponad dwa miliony złotych.
- Gdyby zatrzymane papierosy trafiły do nielegalnego obrotu, wówczas Skarb Państwa straciłby ponad 2 mln 740 tys. zł z tytułu niezapłaconych należności celnych i podatkowych - powiedziała Aldona Węgrzynowicz, rzecznik prasowy Izby Celnej w Katowicach.
mad
Artykuł wyświetlono 839 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również

Klauzula informacyjna ›