Wjechała w kamienicę
Młoda kobieta jadąca samochodem marki renault wjechała w kamienicę stojącą przy ul. Stojałowskiego.
Do zdarzenia doszło wczoraj tuż przed godz. 20. Kobieta straciła panowanie nad pojazdem na prostym odcinku drogi. Policjanci orzekli, że przyczyną wypadku była nadmierna prędkość.
Samochód wjechał na krawężnik zaledwie kilka metrów przed placem Reksia. Najpierw "skosił" stojący na chodniku znak, po czym uderzył w kamienicę. Nikt nie odniósł obrażeń. Także kamienica nie została poważnie uszkodzona, ponieważ krawężnik i znak drogowy przejęły część impetu pędzącego pojazdu. Kobieta prowadząca samochód była trzeźwa.
mad
Do zdarzenia doszło wczoraj tuż przed godz. 20. Kobieta straciła panowanie nad pojazdem na prostym odcinku drogi. Policjanci orzekli, że przyczyną wypadku była nadmierna prędkość.
Samochód wjechał na krawężnik zaledwie kilka metrów przed placem Reksia. Najpierw "skosił" stojący na chodniku znak, po czym uderzył w kamienicę. Nikt nie odniósł obrażeń. Także kamienica nie została poważnie uszkodzona, ponieważ krawężnik i znak drogowy przejęły część impetu pędzącego pojazdu. Kobieta prowadząca samochód była trzeźwa.
mad
Artykuł wyświetlono 2958 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 9
demon
Kazujoszi ..bardzo Cie prosze skontaktuj sie ze mna ... szukam Swiadków zdarzenia, byłam kierowca... podaj swojego emaila bardzo prosze
Kazujoszi
Potwierdzam,a na miejscu zdarzenia nawet tynk z kamienicy nie odpadł.Najbardziej ucierpiało koło przednie.Bo na zablokowanym prawie wskoczyla na kraweznik. I nie motocykliste,a sterującego pierdzipędem chińskim :) To dwa rozne gatunki kierowcow :).
Kamil
no podobnie jak ciekawe jest to jak z nadmierna predkoscia idac prosto w mur przezyla...bzdura jakas
a
ciekawe z jaką prędkością jechała skoro ją tak wybiło?

Klauzula informacyjna ›