Kibice TS Podbeskidzie Bielsko-Biała już pogodzili się z odejściem swojego wieloletniego spikera - Tadeusza Palucha, kiedy ten nagle powrócił. Paluch znowu pojawi się na Rychlińskiego i zasiądzie w swojej kabinie na krytej trybunie.

Podczas ostatniego meczu Podbeskidzia w sezonie 20072008 Tadeusz Paluch oficjalnie pożegnał się z kibicami. Wieloletni spiker na zawodach bielskich drużyn podjął nową pracę na stanowisku dyrektora sportowego klubu BTS Rekord Bielsko-Biała. Ta funkcja miała mu uniemożliwić pracę w dotychczasowym charakterze. Przedstawiono już nawet nazwisko następcy Palucha. Miał nim zostać Wojciech Studziński. Nowy „głos” bielskiej drużyny do tej pory prowadził prezentację drużyny i sparingowe potyczki „Górali” .

Tymczasem ogłoszono wielki „come back” Tadeusza Palucha. I to zaledwie na kilka dni przed pierwszym w tym sezonie meczem „Górali” przed własną publicznością. Kibice będą mogli usłyszeć swojego ulubionego spikera podczas meczów w Bielsku-Białej dzięki uprzejmości prezesa klubu Rekord-Janusza Szymury. Sternik ekipy z Cygańskiego Lasu zgodził się, aby jego pracownik piastował jeszcze inną funkcje, oprócz tej, którą od niedawna sprawuje w jego klubie.

pH