Piłkarze bialskiej „Stali” zmierzyli się wczoraj w sparingowej potyczce z algierskim pierwszoligowcem-RC Kouba Algier. Niestety podopieczni Marka Mandli ponieśli sromotną porażkę.

Zespół z Afryki zaaplikował golkiperom BKS aż siedem goli. Do przerwy sytuacja nie wyglądała jeszcze tak katastrofalnie jak wskazywałby na to końcowy rezultat. Algierczycy po raz pierwszy sforsowali defensywę BKS w 20 minucie. Decydujące dla losów tego sparingu było ostatnie 60 sekund pierwszej połowy. Bielszczanie stracili wtedy druga bramkę i Łukasza Antaczaka, który otrzymał czerwony kartonik i opuścił plac gry.

W drugiej odsłonie spotkania, egzotyczny przeciwnik „Stali” urządził sobie istną kanonadę strzałów. Przy stanie 0:3, kontaktową bramkę zdobył Damian Zdolski. Ostatnie dziesięć minut to aż cztery trafienia piłkarzy z Czarnego Lądu. Wynik mógłby świadczyć o słabej dyspozycji zawodników BKS, lecz należy pamiętać, że była to tylko gra kontrolna. Trener Mandla dokonywał wielu zmian personalnych w składzie.

W sobotę odbędzie się kolejny sparing BKS z Beskidem Andrychów.

BKS Stal Bielsko-Biała - RC Kouba Algier 1:7 (0:2)
Gol dla BKS: Zdolski

Czerwona kartka: Antczak (44 min)

BKS: Żebrowski (46 Rosół)- Profic (46 Gęsikowski), Baron (65 Mrozek), Rucki (46 Góral), Suchowski (65 Szczepanik), Rejmanowski (46 Matejko), Antczak (44 Musiał), Papatanasiu, Romanowski (46 Mrożek), Witor (46 Zdolski), Wojtków (46 Leśniewicz)

pH