Bielski sąd skazał na 25 lat
Bielski sąd na 25 lat więzienia skazał Mieczysława M., oskarżonego o kierowanie zamachem bombowym w Hamburgu, w którym w 1991 roku zginął biznesmen Zbigniew Nawrot.
Obrona wnosiła o uniewinnienie argumentując, że nie ma jednoznacznych dowodów wskazujących na to, że oskarżony stał za zamachem. Ale sąd przychylił się do wniosku prokuratury. Prokurator Jerzy Janik w mowie końcowej wnioskował o uznanie oskarżonego winnym i skazanie go na 25 lat więzienia oraz 10 lat pozbawienia praw publicznych.
Nawrot i Mieczysław M. byli głównymi bohaterami afery gospodarczej tzw. Schnapsgate z lat 1990-1991. Była to jedna z pierwszych afer gospodarczych III RP. Bombę pod ferrari Nawrota podłożyli Jerzy B. i Jan M. Zostali zatrzymani przez niemiecką policję i w 1993 roku skazani w Bielsku-Białej na 25 i 12 lat więzienia, teraz odsiadują wyroki. Według prokuratury zrobili to na zlecenie Mieczysława M.
Mieczysław M. przez kilkanaście lat, aż do kwietnia 2007 roku, ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości. Został zatrzymany w domu byłej żony w Jaworzu. Proces Mieczysława M. rozpoczął się we wrześniu ubiegłego roku. Oskarżony nie przyznał się do winy.
mad
Obrona wnosiła o uniewinnienie argumentując, że nie ma jednoznacznych dowodów wskazujących na to, że oskarżony stał za zamachem. Ale sąd przychylił się do wniosku prokuratury. Prokurator Jerzy Janik w mowie końcowej wnioskował o uznanie oskarżonego winnym i skazanie go na 25 lat więzienia oraz 10 lat pozbawienia praw publicznych.
Nawrot i Mieczysław M. byli głównymi bohaterami afery gospodarczej tzw. Schnapsgate z lat 1990-1991. Była to jedna z pierwszych afer gospodarczych III RP. Bombę pod ferrari Nawrota podłożyli Jerzy B. i Jan M. Zostali zatrzymani przez niemiecką policję i w 1993 roku skazani w Bielsku-Białej na 25 i 12 lat więzienia, teraz odsiadują wyroki. Według prokuratury zrobili to na zlecenie Mieczysława M.
Mieczysław M. przez kilkanaście lat, aż do kwietnia 2007 roku, ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości. Został zatrzymany w domu byłej żony w Jaworzu. Proces Mieczysława M. rozpoczął się we wrześniu ubiegłego roku. Oskarżony nie przyznał się do winy.
mad
Artykuł wyświetlono 775 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›