Kultowy Daniec z gwiazdami
Niecodzienną porcję rozrywki zaproponowało nam w ten weekend Bielskie Centrum Kultury. Dziś na Błoniach zaprezentuje się Kult z Kazikiem Staszewskim, a w niedzielę – Marcin Daniec wraz z przyjaciółmi, którzy będą wspomagani przez orkiestrę Zbigniewa Górnego. Dyrekcja BCK wzięła sobie najwyraźniej do serca krytyki płynące także z naszego portalu. Półnagie piosenkarki z huśtawką przyjadą do nas najwcześniej na wiosnę.
Kazik jest artystą na polskim gruncie unikalnym. Można o nim powiedzieć dużo, ale z pewnością nie to, że schlebia publiczności. Na firmamencie naszej muzyki rockowej jego gwiazda tkwi od wielu lat wysoko i aby wdrapać się w to miejsce artysta nie musiał śpiewać w Sopocie ani ubiegać się o Superjedynki. Dzięki niezależności i bezkompromisowości jest indywidualnością. W kraju gwiazdy o podobnej charyzmie można policzyć na palcach jednej ręki.
Kult powstał zimą 1982r. Świeżo po grudniowej nocy, gdy wydawało się, że zgasła cała nadzieja, a państwowe radio nawało szlagiery gwiazd z Kołobrzegu i Zielonej Góry. W lipcu zagrali pierwszy publiczny koncert w warszawskim klubie Remont (wspólnie z Xenną). Występowali wówczas w czteroosobowym składzie z Kazikiem jako frontmanem. Staszewski śpiewał i grał na saksofonie. Ich utwory noszą symptomatyczne dla tego czasu tytuły, np. „Obywatele śmierdziele” albo nieco późniejszy „Po co wolność”.
Skład zespołu ciągle ewoluował, ale Staszewski zawsze był wizytówką grupy. Pierwszym utworem, który dzięki teledyskowi zdobył większą widownię była „Piosenka Młodych Wioślarzy”. W 1986r. wystąpili na rockowisku w Opolu oraz pierwszy raz na festiwalu w Jarocinie. Grupa koncertowała m.in. w Brazylii, USA oraz w Europie. Nagrali wiele utworów, które stały się przebojami (Dziewczyna o perłowych włosach, Dom wschodzącego słońca, Baranek, Celina, Jeźdźcy, Lewy czerwcowy, Dziewczyna bez zęba na przedzie).
Dziś Kult z Kazikiem o godz.17 zagrają dla bielszczan. Za tydzień z dwoma koncertami wystąpią w Londynie, później - w największych polskich miastach. Listopad zaczną w Dublinie. Nie wiadomo, jaki będzie program dzisiejszego koncertu na Błoniach. Od około dwóch lat bowiem zespół nie ustala z góry repertuaru koncertowego i jest ad hoc dostosowywany do bieżących okoliczności.
Na początku utwory na najbliższy koncert wybierał sam Kazik, ale demokracja dosięgła też Kultu i program ustalają teraz kolejno członkowie grupy. Np. scenariusz ostatniego występu w Suwałkach napisał basista, a w Olsztynie – klawiszowiec. Bielski program powstanie zapewne w trakcie podróży na Podbeskidzie. Osobiście mam nadzieję, że dziś wieczorem w ich repertuarze nie zabraknie Dyplomaty z albumu Tata Kazika. Utwór wydaje się być najbardziej aktualny w kontekście tego, co dzieje się obecnie na Kaukazie.
- Jedno jest pewne – powiedział naszemu portalowi jeden z założycieli Kultu, a obecnie jego menadżer, basista Piotr Wieteska. – Każdy koncert trwa 2,5 godz. Zespół zagra 28-30 utworów.
Kazik z Kultem występuje w Bielsku-Białej stosunkowo często. Muzycy lubią atmosferę klubową, lecz przyjemność sprawia im także klimat koncertów na powietrzu. Mniej więcej połowa ostatnich występów miała charakter plenerowy. Liczą, że pod namiotem na Błoniach spotkają liczą i gorącą publiczność. Taką, dla której artysta gotów jest dać z siebie wszystko.
- Jak dotąd, najlepszy koncert Kazika, na którym byłem – wspomina Paweł – odbył się w ub.r. w bielskim klubie RudeBoy. Był to Kazik i El Dupa. Duże wrażenie zrobił wtedy na nas zespół Plagiat 199. Do tego stopnia, że w najbliższej trasie koncertowej będzie występował przed Kultem jako support.
Niedzielne popołudnie (od godz.16) i wieczór uprzyjemni nam natomiast Marcin Daniec z przyjaciółmi i orkiestrą pod dyrekcją Zbigniewa Górnego. Pod namiotem na Błoniach zostaną ustawione ławki. Do tego szaszłyki i kiełbaski z grilla, piwko i piosenki biesiadne w wykonaniu warszawskich artystów. Ze Śląska zjedzie głośny ostatnio ze śpiewania w Polsacie kabaret RAK.
Usłyszymy i zobaczymy dwie góralki: znaną z twórczości dla dzieci (Najpiękniejsza w klasie) Majkę Jeżowską oraz śpiewającą aktorkę Katarzynę Zielińską. Będą też: Katarzyna Jamróz z krakowskiego kabaretu Loch Camelot, Beata Rybotycka z Piwnicy pod Baranami, Władysław Grzywna z warszawskiego Teatru Syrena, Bogusław Mec (Z wielkiej nieśmiałości, Jej portret), pochodzący z Czeskiego Cieszyna aktor krakowskiego Teatru Bagatela Przemysław Branny (przebój tegorocznego lata z Festiwalu Jedynki w Sopocie), kwartet RAMPA (równie dobrze śpiewają Chopina i Ellingtona, co biesiadnie) oraz osesek w tym towarzystwie – męska grupa wokalna Avocado.
O Marcinie Dańcu nie sposób pisać na poważnie, bo można narazić się na śmieszność. W najbliższą środę będzie obchodził urodziny (51). Życzymy Mu najlepszego. W rewanżu liczymy na to, że w niedzielę porzuci rolę przemądrzałka zakopiańskiego i wcieli się w postać górala beskidzkiego. Panie Marcinie, nasza ciupaga jest cięższa...
Robert Kowal
Artykuł wyświetlono 2424 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 4
madlen
Koncert rewelacyjny i zabawa przednia :) jak dla mnie zabrakło kilka utworów i jeszcze z godzinke mogli zagrac ;)
Lidka
Poszłam wczoraj na ten koncert za namową mojej przyjaciólki, nie jestem fanką Kazika i Kultu, choc znam i podobają mi sie ich niektore piosenki;) Muszę przyznać, ze koncert byl ekstra!! Trwal prawie trzy godziny, Kazik sie nie oszczedzal! Na koniec byly oczywiscie bisy! A to wszystko za jedyne 10 zl! Naprawde super impreza!

Klauzula informacyjna ›