Na ekstraklasę trzeba poczekać!
Sparing był chwilami nudny, jak flaki z olejem. Ostatecznie TS Podbeskidzie okazało się o jedną bramkę lepsze niż Cracovia Kraków. PZPN zdecydował wczoraj, że w nowym sezonie drużyna z Bielska-Białej będzie nadal występowała w I lidze.
Pierwsza odsłona meczu mogła zapowiadać wyprowadzenie pierwszych jedenastek z obu stron. Nic bardziej mylnego. Trener Marcin Brosz desygnował do gry często rezerwowych zawodników. Z pewnością dlatego obraz pierwszej połowy meczu wydawał się nudny. Obie ekipy toczyły zażartą walkę w środku pola, nie stwarzając praktycznie żadnej sytuacji wartej uwagi. Trener Brosz zapytany później, czy była to optymalna jedenastka „Górali” odpowiedział sarkastycznie: - Tak.
Ale druga połowa spotkania pokazała, że „Górale” posiadają też lepsze i bardziej zorganizowane oblicze. Na boisku pojawili się czarnoskórzy piłkarze oraz zawodnicy, którzy w minionym sezonie stanowili o sile drużyny. Efekt był natychmiastowy. Na murawie błyszczeli Clemence Matawu oraz Damian Świerblewski, zdobywca jedynej bramki w tym meczu. Popularne „Pasy” chwilami wydawały się jedynie tłem dla dobrze funkcjonującej machiny Podbeskidzia. Piłkarzom z Bielska-Białej dorównywał tempem jedynie…ex bielszczanin - Tomasz Moskała.
W barwach Podbeskidzia wystąpił nowy nabytek - Łukasz Ganowicz. Ten środkowy obrońca spisywał się pewnie w pojedynkach z napastnikami „Pasów”. Szkoleniowiec „Górali” eksperymentował nie tylko z zestawieniem personalnym, ale i taktycznym. Np. na środku defensywy pojawił się nominalny playmaker - Łukasz Matusiak. Cieszy ambitna postawa zawodników ubiegających się o status „pewniaka” w pierwszej jedenastce drużyny Podbeskidzia.
Trener Marcin Brosz zapytany o nowe transfery odpowiada: - Wszyscy zawodnicy mają równe szanse na grę w pierwszej jedenastce. Od wczorajszego wieczora wiadomo, że będzie to nadal gra w I lidze. Komisja do Spraw Nagłych PZPN zadecydowała bowiem, że Widzew Łódż nie wystąpi w nowym sezonie w ekstraklasie, a jego miejsce zajmie Korona Kielce. Natomiast Cracovia Kraków zastąpi niedopuszczony do rozgrywek ŁKS Łódź.
Podbeskidzie 1-0 Cracovia Kraków
Świerblewski 84'
Podbeskidzie: Góra (Mikler 65') - Cienciała (Dancik 60'), Ganowicz (Baranowski 60'), Matusiak (Konieczny 60'), Kanik (Osiński 45') - Folwarski (Świerblewski 60'), Jarosz (Ocholeche 56'), Białek (Ncube 56'), Chmiel (Malinowski 60') - Matus (Matawu 56'), Patejuk (Bagnicki 60').
Cracovia: Cabaj - Baliga (Kulig 45'), Polczak, Tupalski (Grzegorzewski 33'), Derbich, Wasiluk, Szeliga (Kłus 45'), Moskała (Sasin 45'), Pawlusiński, Cebula, Ślusarski (Karcz 78').
Czerwona kartka: Tupalski 33'
pH
Artykuł wyświetlono 824 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również

Klauzula informacyjna ›