W ostatnich dniach policja otrzymuje coraz więcej zgłoszeń w sprawie kradzieży na basenach. Niebezpieczne pod tym względem są bielskie kąpielisko Panorama oraz pływalnia w Czechowicach-Dziedzicach.

Wczoraj na bielskiej pływalni przy ul. Konopnickiej złodziej skradł pozostawiony na ręczniku brelok z numerem szafki w przechowalni. Następnie przekazał go pracownikowi szatni, otrzymując w zamian plecak. W plecaku dwóch nastolatków, ktorzy byli właścicielami numerka były dokumenty, telefony komórkowe, zegarki oraz pieniądze.

W minioną sobotę również na tym kąpielisku zginął portfel jednego z plażowiczów. Kilka dni wcześniej na czechowickiej pływalni przy ul. Legionów złodziej skradł plecak należący do mieszkańca tego miasta. W plecaku znajdowały się dwa telefony komórkowe oraz klucze do mieszkania.

                                                                                                                                                                                mad