Ulewy: sytuacja jest coraz gorsza
Pogoda nie daje za wygraną. Burza, która nadciągnęła dzisiaj rano nad powiat bielski okazała się tragiczna w skutkach dla miejscowości sąsiadujących z Bielskiem-Białą. W Kaniowie rzeka Biała zaczęła się wylewać przez wał przeciwpowodziowy.
Strażacy nie zdążyli usunąć jeszcze skutków środowej katastrofy, a ulewne deszcze ponownie nadciągnęły nad Bielsko-Białą i okolice. - Sytuacja w naszym mieście nie jest jeszcze taka zła - poinformowano nas w KM PSP w Bielsku-Białej. Strażacy zajmują się głównie zatkanymi przepustami. Wypompowują też wodę z kilku zalanych piwnic. Ale ziemia nie chłonie już deszczu, nie wiadomo więc, jakie będą skutki kolejnych burz.
Natomiast w Mazańcowicach, Jaworzu i Jasienicy sytuacja jest dużo gorsza. Podtopionych jest wiele domów. Dodatkowo w rejonie Jasienicy dramatycznie rośnie poziom rzeki Iłowniczanki. Jeśli deszcz nie przestanie padać, dojdzie do kolejnych tragedii. O ustanie opadów modlą się też mieszkańcy Kaniowa. Tamtejszy wał przeciwpowodziowy jest już na granicy wytrzymałości.
W komendzie bielskiej straży pożarnej nie potwierdzono informacji o przerwanym wale w Kaniowie. Co nie znaczy, że sytuacja nie jest krytyczna. Odcinek wału o długości 100 metrów jest niższy. - W tym miejscu woda powoli zaczyna się przelewać - usłyszeliśmy w PSP - ale nie nastąpiła w nim żadna wyrwa. Na tym obniżeniu strażacy układają worki z piaskiem, ale pod naporem takiej ilości wody w Białej, wał ulega rozmiękczeniu. Ponadto deszcz wciąż pada i jeśli w ciągu najbliższych godzin nie przestanie, to woda zaleje okoliczne tereny.
Na terenie powiatu bielskiego prowadzonych jest jednocześnie 80 akcji, w których bierze udział ok. 50-60 jednostek straży pożarnej. Niestety, prognozowane są dalsze opady deszczu.
Strażacy nie zdążyli usunąć jeszcze skutków środowej katastrofy, a ulewne deszcze ponownie nadciągnęły nad Bielsko-Białą i okolice. - Sytuacja w naszym mieście nie jest jeszcze taka zła - poinformowano nas w KM PSP w Bielsku-Białej. Strażacy zajmują się głównie zatkanymi przepustami. Wypompowują też wodę z kilku zalanych piwnic. Ale ziemia nie chłonie już deszczu, nie wiadomo więc, jakie będą skutki kolejnych burz.
Natomiast w Mazańcowicach, Jaworzu i Jasienicy sytuacja jest dużo gorsza. Podtopionych jest wiele domów. Dodatkowo w rejonie Jasienicy dramatycznie rośnie poziom rzeki Iłowniczanki. Jeśli deszcz nie przestanie padać, dojdzie do kolejnych tragedii. O ustanie opadów modlą się też mieszkańcy Kaniowa. Tamtejszy wał przeciwpowodziowy jest już na granicy wytrzymałości.
W komendzie bielskiej straży pożarnej nie potwierdzono informacji o przerwanym wale w Kaniowie. Co nie znaczy, że sytuacja nie jest krytyczna. Odcinek wału o długości 100 metrów jest niższy. - W tym miejscu woda powoli zaczyna się przelewać - usłyszeliśmy w PSP - ale nie nastąpiła w nim żadna wyrwa. Na tym obniżeniu strażacy układają worki z piaskiem, ale pod naporem takiej ilości wody w Białej, wał ulega rozmiękczeniu. Ponadto deszcz wciąż pada i jeśli w ciągu najbliższych godzin nie przestanie, to woda zaleje okoliczne tereny.
Na terenie powiatu bielskiego prowadzonych jest jednocześnie 80 akcji, w których bierze udział ok. 50-60 jednostek straży pożarnej. Niestety, prognozowane są dalsze opady deszczu.
mad
Artykuł wyświetlono 2906 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 10
t
Pozwólcie, że coś wytłumaczę - mowa do dyskutantów, którzy sprzeczają się o to który portal miał rację. Po pierwsze tylko jeden portal (z Bielska-Białej, chociaż nie ten) podał w kwestii wału prawdziwą informację - tzn. że nie został on przerwany. A to dlatego, że dziennikarz był od rana na miejscu i mógł zweryfikować osobiście informację podaną przez w-ce starostę. Za w-ce starostą informację podał PAP, a za nim reszta mediów. Tak to działa. Czasem jednak naprawdę lokalne media mają lepsze informacje, bo są po prostu na miejscu. Ogólnokrajowość nie oznacza jeszcze nieomylności. Pozdrawiam wszystkich. I nie wieszajcie psów na dziennikarzach, bo oni chcą Wam tylko doistarczyć szybkiej informacji. Bywa, że padają ofiarą przekłamanych wiadomości.
CZECHOWICZANIN
BO WIDAć ZBIERAJąCE SIę CHMURY. dAWAJCIE ZNAć JAK ZACZNIE PADAć
BB
od dłuższego czasu nie pada, tzn od wczesnego popołudnia
czechowiczanin
JAK WYGLąDA OBECNIE SYTUACJA W BIELSKU? PADA ?
BB
maja - ja nie mam problemu z odmianą dopełniacza, cytowałem tylko podawaną przez ogólnopolskie media dane i sposób odmiany.Co do portalu to w sprawach powodzi i podtopień troszkę koloryzuje - patrz ewaluacja Gemini Parku.
maja
BB-nie wiem, w jakim celu podważasz wiarygodność portalu,ktory czytasz.autor tej notki powołał się na źródło w straży pożarnej.Jesli masz problemy z odmianą nazwy naszego miasto,to sprawdź u Miodka (słownik ojczyzny polszczyzny,wyd.1 str.57).Narzędnik-Bielskiem-Białą.
fet
dla mnie bardziej wiarygodny jest portal ogólnopolski niz gminna witryna.Poza tym dziennuikarz sie podpisuje pod tekstem co znaczy,że bierze za niego odpowiedzialność,wiarygodnośc jakiegoś "gościa" jest taka sama jak jakiegoś BB
BB
fet- podano źródło informacji, więc albo czytaj uważnie albo zdaj sobie sprawę, że masz problem z wyciąganiem wniosków.Gość napisał za lokalnym portalem, który jakoś bardziej wydaje mi się wiarygodny od ogólnopolskich mediów mówiących i piszących dalej np w okolicach Bielsko-Białej. Problem z odmianą nazwy 200 tys. miasta, więc co dopiero pisać o małym Kaniowie. Jeden Kaniów w tą czy w tamtą nieistotne dla nich.
fet
no tak kłamia wszyscy jak najęci.prawdomówny jest tylko niezidentyfikowany mieszkaniec kaniowa który rozmawia ze strażą.wez sie chlope za pisanie książek albu spuśc powietrze
mieszkaniec Kaniowa
dlaczego kopiujecie z onetu? BIAŁKA NIE WYLAŁA - 100%. Przed chwilą rozmawiałem ze strażą. Na onecie, wp, interii są nieprawdziwe informacje. Zachęcam - www.gminabestwina.info . Fakt, sytuacja jest bardzo ciężka, ale białka nie wylała.

Klauzula informacyjna ›