Okradał kolegów
Były pracownik jednej z bielskich firm przez rok okradał swoich kolegów z pracy. Włamywał się do szafek i kradł portfele, telefony oraz inne wartościowe przedmioty. Wczoraj został złapany na gorącym uczynku.
Pracownicy firmy przy ul. Grażyńskiego w końcu przestaną się dziwić z powodu znikających telefonów, portfeli, a nawet pieniędzy z kont. Wczoraj ich "kolega" został złapany na gorącym uczynku. Ochrona zatrzymała go, kiedy próbował podważyć drzwi szafki ubraniowej jednego z pracowników.
Mężczyzna rok temu został zwolniony z pracy, ale wykorzystał fakt, że nikt nie kazał mu oddać przepustki i przez kilkanaście miesięcy zuchwale okazywał ją wartownikowi. 33-latek włamywał się do szafek swoich byłych współpracowników. Kradł wszystkie wartościowe przedmioty – dokumenty, gotówkę, telefony komórkowe i karty bankomatowe.
Jego zyski z niecnego procederu rosły jeszczez bardziej dzięki temu, że część osób na swoich dokumentach zapisywała numery PIN, które złodziej bez skrupułów wykorzystywał. Tym sposobem wybierał z kont od tysiąca do dwóch tysięcy złotych. Ogólnie na przestępczym procederze wzbogacił się o prawie 10 tysięcy złotych. Teraz może trafić do więzienia nawet na 10 lat.
mad

Klauzula informacyjna ›