Oszukiwaniem bliźnich zajmują się przedstawiciele obu płci. Równie dobrze w tej roli sprawdzają się mężczyźni i kobiety. W Bielsku-Białej dwie złodziejki ukradły wczoraj starszej pani 3 tys. zł.

Przyczyną dramatu była zwykła dobroduszność i chęć udzielenia pomocy dugiemu człowiekowi. Mieszkanka ul. Sterniczej otworzyła drzwi niezidentyfikowanej kobiecie, która oznajmiła, że przyjechała do mieszkającej obok lokatorki, aby przekazać jej przesyłkę. Niestety, nie zastała jej w domu. Poprosiła więc 77-letnią sąsiadkę swojej znajomej o kartkę i długopis, na której mogłaby napisać wiadomość dla nieobecnej.

Miła starsza pani zaprosiła więc kobietę i jej towarzyszkę do domu. Po chwili nieznajome wyjęły z torby pościel i zaczęły zachęcać do jej kupna. Stały w kuchni, a rozłożona pościel zasłaniała widok na całe mieszkanie. Po chwili w pośpiechu wyszły. Dopiero po ich wyjściu właścicielka zorientowała się, że wraz z nieznajomymi zniknęły jej oszczędności w kwocie 3 tys. zł.

Pokrzywdzona zapamiętała, że obie kobiety miały około 25 lat i po 150 cm wzrostu Wyróżniała je charakterystyczna, ciemna karnacja. Informacje o sprawczyniach tego przestępstwa należy kierować do Komisariatu Policji II w Bielsku-Białej przy ulicy Kamińskiego 8, nr tel. (033) 8121600 lub najbliższej jednostki policji – nr alarmowe – 997, 112.

                                                                                                                                                                                mad