Po wakacyjnej przerwie na salę obrad powrócą dziś bielscy radni. Wśród ponad 30 tematów zaplanowanych do dyskusji, jeden jest szczególnie intrygujący. Będzie to sprawozdanie prezydenta miasta Jacka Krywulta ze swej pracy w drugim kwartale br. Czy wypoczęci rajcowie zaakceptują projekty uchwał niczym sprawna maszynka do głosowania? Mamy nadzieję, że oprócz wymiany wrażeń pourlopowych znajdą także czas na szczegółową analizę spraw bliskich nam wszystkim.

W okresie od początku kwietnia do końca półrocza prezydent wydał 378 zarządzeń. Ogromna większość z nich dotyczyła spraw związanych z gospodarką mieniem komunalnym i państwowym oraz zamówieniami publicznymi. W jego imieniu urzędnicy wydali ponad 22,5 tys. decyzji administracyjnych i ponad 1,8 tys. postanowień.

Prezydent odbył też sześć spotkań konsultacyjnych ze swoimi zastępcami, skarbnikiem i sekretarzem miasta. W razie potrzeby uczestniczyli w nich również pracownicy poszczególnych wydziałów UM i tzw. miejskich jednostek organizacyjnych. Szczegóły podejmowanych wówczas decyzji są protokołowane, a radni mają bieżący dostęp do tej dokumentacji. Dzięki temu żaden z nich nie może powiedzieć, że są w Ratuszu ważne kwestie, które odbywają się poza jego wiedzą.

Ponad sto osób uzyskało możliwość zaprezentowania swojej sprawy podczas indywidualnej rozmowy z Jackiem Krywultem. Kolejnych 80 mieszkańców miasta przyjęli zastępcy prezydenta oraz jego pełnomocnik. W formie pisemnej wpłynęło 15 skarg, z tego siedem rozpatrzono negatywnie i dwie uznano jako uzasadnione. Kolejne cztery przypadki są wyjaśniane, a dwie skargi znajdują się w trakcie rozpatrywania.

W trakcie dzisiejszej sesji prezydent odniesie się także do problemu wniosków kierowanych przez obywateli do Ratusza z tytułu dostępu do informacji publicznej. Z informacji uzyskanych przez nas wynika, że w ustawowym terminie udzielono odpowiedzi na wszystkie zapytania. Łącznie wpłynęło 13 takich wniosków, z czego osiem do Biura Rady Miejskiej.

Załącznikiem do uchwały w sprawie działalności prezydenta jest sprawozdanie z realizacji jego zarządzeń. Jest to dokument o znacznej szczegółowości, który został zapewne wnikliwie omówiony na posiedzeniach komisji poprzedzających sesję. Np. nikt już nie ma wątpliwości dotyczących inwestycji miejskich w oświacie. Dlaczego budowane jest nowe przedszkole przy ul. Pocztowej, gdy tymczasem taki sam obiekt przy ul. Zdrojowej na początku br. miasto oddało w bezpłatne użytkowanie Salwatoriańskiemu Stowarzyszeniu Hospicyjnemu? Na pewno wszyscy radni wiedza już też dlaczego tuż przed wakacjami podpisano drugi aneks do umowy z firmą projektową z Rybnika, który kolejny raz opóźnia termin rozpoczęcia budowy hali widowiskowej.

Na dzisiejszej sesji radni mają ponadto zająć się zmianami w tegorocznym budżecie miasta i wnioskiem w sprawie dotacji na prace konserwatorskie na zewnętrznych ścianach prezbiterium oraz nawy głównej zabytkowego kościoła pw. św. Stanisława B.M. w Starym Bielsku (niedawno podobną dotację przeznaczono na rekonstrukcję bramy w murze gotyckim). Spodziewana jest uchwała w sprawie nadania imienia gimnazjum nr 3 oraz pozbawienia ulicy Cieszyńskiej na odcinku od ronda Hulanka do granicy miasta statusu drogi powiatowej. Być może dzięki temu miasto będzie umiało lepiej zadbać o tę ważną arterię komunikacyjną.

Robert Kowal