Motocyklista potrącił staruszkę
Do groźnego wypadku doszło w Bielsku-Białej na ulicy Żywieckiej. Motocyklista potrącił 75-letnią kobietę, która przechodziła przez jezdnię w miejscu niedozwolonym.
W czwartek ok. godz. 18.00 starsza kobieta usiłowała przejść na drugą stronę jezdni, pokonując trzy pasy ruchu. Mimo, iż 25-letni motocyklista usiłował zapobiec potrąceniu pieszej i przewrócił się na jezdnię, nie uniknął zderzenia. W wyniku wypadku kobieta doznała złamania nogi, ręki i żeber. Przewieziono ją do szpitala. Bielscy policjanci ustalają szczegółowe okoliczności tego zdarzenia.
W czwartek ok. godz. 18.00 starsza kobieta usiłowała przejść na drugą stronę jezdni, pokonując trzy pasy ruchu. Mimo, iż 25-letni motocyklista usiłował zapobiec potrąceniu pieszej i przewrócił się na jezdnię, nie uniknął zderzenia. W wyniku wypadku kobieta doznała złamania nogi, ręki i żeber. Przewieziono ją do szpitala. Bielscy policjanci ustalają szczegółowe okoliczności tego zdarzenia.
mad
Artykuł wyświetlono 1571 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 15
Motocyklista
Mówiąc "ruszył z czerwonego światła" mam na myśli że miał czerwone i ruszył na zielonym.. stał na światłach, a 50 metrów dalej nastąpiło zdarzenie..
piaseq
Piesi chodzą jak bydło. Szczególnie starsze osoby łamią nagminnie przepisy dotyczące przekraczania jezdni. Ostatnio wytargałem za kudły dziadka gdzieś koło 75 lat. Do pasów miał może 20m a wlazł mi prosto pod koła w ogóle się nie oglądając. Jechałem rowerem - jego szczęście. Miał tylko pecha, że miałem 40km/h na liczniku i prawie wpadłem przez debila pod auto próbując go ominąć. Jeszcze bałwan pyszczył do mnie.
Motocyklista
Motocyklista ruszył z czerwonego światła, jechał z dozwoloną prędkością razem z innymi pojazdami, zdążył tylko włączyć klakson i położyć motor bo nie miał absolutnie żadnego czasu na reakcję.. Miejsce do przejścia miało 40-50 metrów czyli NIEDOZWOLONE! carnivore pajacu Ty twierdzisz, że jeździsz parę lat? chyba na skuterze skoro potrafisz nawet mając 20 metrów ominąć cokolwiek.. przy prędkości nawet nie 50 a 30 km/h nie jest to możliwe!
Gdyby zamiast motoru jechał samochód nie mielibyście z tym żadnego problemu i nawet nikt by o tym nie napisał ale że to motor to od razu wyzwiska od wariatów..
czytelnik
Mieszkam przy Żywieckiej i widzę tych szaleńców na motorach. Z drugiej strony i piesi też nie są bez winy. Mimo podziemnego przejścia z windą chodzą jak "bydło" na pastwisku nie zważając na jeżdżące samochody. Gdyby stał tam patrol policji czy straży miejskiej za godzinę odrobiliby tygodniowy limit w mandatach.
oses
carnivore/Ominąć starowinkę, to se mozna rowerem na polnej drodze.A nie jadąc nawet zwykłe 50 km/h w normalnym ruchu.Miał skoczyć na czołówkę,albo pod koło auta jadącego z boku?Jak położył moto,to znaczy,że miał czas pomyśleć.Jak ktoś przechodzi, przez 3 pasy, czy nawet 4, bo ma wiecej niż 100 m do przejścia, to jest idiotą.Przejdź sobie 3 maja,np. koło poczty w godzinie szczytu, bo do przejścia koło zamku, czy na Żwirki masz zadaleko.Skoro Policja napisała,że miejsce było niedozwolone, to znaczy,że baba złamała przepisy i naraziła sie na kalectwo.
Zibi
To fakt że bardzo trudno spotkać motocyklistę jadącego 50 km/h
carnivore
Jakie niedozwolone miejsce? Panowie kierowcy przypominam iż:"Jeśli do najbliższych "pasów" jest więcej niż 100 metrów, pieszy może przekroczyć jezdnię pod warunkiem, że nie spowoduje zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub utrudnienia ruchu pojazdów, oraz że będzie:
- ustępował pierwszeństwa nadjeżdżającym pojazdom,
- do przeciwległej krawędzi jezdni szedł drogą najkrótszą, prostopadle do osi jezdni.
Jeżeli w odległości mniejszej niż 100 m od wyznaczonego przejścia znajduje się skrzyżowanie, przechodzenie jest dozwolone również na tym skrzyżowaniu na takich samych jak powyżej warunkach."
A skoro pan motocyklista az polozyl motocykl (gdyby jechał wolniej chyba by ja po prostu ominał, prawda?) zeby nie potracic kobieciny to musial niezle popieprzac wiec mocno prawdopodobne ze nie miala szansy go zobaczyc.
A z innej beczki, jezdze juz pare lat i normalnie jezdzacych motocyklistów ktorych dane mi było spotkac na drodze moge policzyc na palcach obu rąk. Tych nienormalnych zas chyba nie moglbym zliczyc.
Sami zasluzyliscie sobie na opinie...
Kasia
najlepiej od razu 6 fotoradarów. Na debili nie ma rady niestety.
SABISIA
POSTAWIĆ FOTORADAR KOŁO BIEDRONKI NA ŻYWIECKIEJ!!!
bielszczanka
zywiecka jest bardzo niebezpieczna ulica,na wlasne oczy widzialam kiedys jak bylo jeszcze przejscie w miejscu przy ulicu gorkiego, jak kobieta przechodzila po pasach a nikt z kierowcow nie zatrzymywal sie i stala na srodku ulicy miedzy pedzacymi tirami. okropny widok. przejscie zostalo zlikwidowane utrudniajac zycie pieszym. na zywieckiej malo kierowcow jezdzi 50 km na godzine a policji nigdy na zywieckiej nie ma. niw wierze ze motocklista jest bez winy, kierowca musi byc przygotowany do roznych sytuacji na drodze.
bielszczanin z Krakowskiej
ja myślę że w globalnym wymiarze to nawet kilka tysięcy starszych osób przechodzą przez ulicę w niedozwolonym miejscu
bielszczanin z Żywieckiej
typowy przykład tego,że nie zawsze winny są szaleńcy na motorach,a ta KURA i ta by nie widziała tego motoru nawet jakby jechał 30 km/h.Przechodzenie przez Żywiecką przez babcie i dziadków gdzie popadnie to norma kilkadziesiąt razy dziennie...
motocyklista
Oczywiście wszyscy zwalą wine na motocyklistę!

Klauzula informacyjna ›