Wyłudzili co najmniej 6 milionów!
Proces 16 osób zamieszanych w wyłudzanie kredytów bankowych i towarów rozpoczął się dziś przed bielskim sądem rejonowym. Akt oskarżenia przez blisko dwie godziny odczytywał prokurator Henryk Dziemiński. Oskarżonym grożą kary do 10 lat więzienia. Najpoważniejsze zarzuty dotyczą ośmiu osób, które - zdaniem prokuratury - tworzyły grupę przestępczą, trudniącą się wyłudzaniem towarów i pieniędzy. Wiodącą rolę pełnił w niej Waldemar M, a "ekspertem" od wyłudzania kredytów bankowych była bielszczanka Ewa S. Wyłudzili oni co najmniej 6-7 mln zł. Pozostali oskarżeni umożliwiali grupie prowadzenie przestępczego procederu. Wśród nich są m.in. rzeczoznawcy poświadczający nieprawdę w dokumentach, a także urzędnicy opolskiej filii Banku Ochrony Środowiska, w tym były dyrektor filii BOŚ, a obecnie prezydent Opola Ryszard Z. Według prokuratury z banku, którego dyrektorem był Ryszard Z., firma grupy Waldemara M. wyłudziła w styczniu 2001 roku 1,5 mln zł kredytu. Prokuratura uważa, że przestępstwo, które zarzuciła bankowcom nie byłoby możliwe bez przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez dyrektora, jego zastępcę i
naczelnika wydziału kredytów filii BOŚ. Dziś jako pierwszy zeznawał Ryszard Z. Nie przyznał się do winy i podkreślił, że w sprawie czuje się ofiarą.
Artykuł wyświetlono 1233 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›