Jedna ofiara śmiertelna i jedna osoba przewieziona w ciężkim stanie do szpitala - tak zakończył się festyn, który w sobotę odbywał się w Straconce.

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło ok. godz. 21.30 na ulicy Górskiej w Bielsku-Białej. Kierowca hondy civic potrącił kobietę i mężczyznę, którzy wtargnęli na jezdnię wprost pod jadący pojazd. Na skutek doznanych obrażeń 38-letni mężczyzna zmarł po przewiezieniu do szpitala. 26-letnia kobieta z rozległymi obrażeniami twarzoczaszki została przewieziona do szpitala w Katowicach. Jej stan lekarze określają jako ciężki.

Jak ustalono, para wracała z festynu, który odbywał się tego dnia w bielskiej dzielnicy Straconka. Szczegółowe okoliczności wypadku wyjaśniają policjanci wydziału dochodzeniowo-śledczego KMP w Bielsku-Białej.

mad

 

P.S. Policja wciąż poszukuje świadków tego wypadku, o czym piszemy w artykule "Czy są świadkowie tej tragedii?".