Wczoraj wieczorem zapalił się budynek mieszkalny obok basenu przy ul.Langiewicza. Akcja ratownicza była utrudniona z powodu trudnego dojazdu do miejsca pożaru. Nikt nie ucierpiał.

Ogień pojawił się około godz. 22 na poddaszu domu przy ul. Langiewicza. Szybko zajął się również dach budynku, a wiejący wiatr sprzyjał żywiołowi. Straż pożarna zjawiła się szybko, ale miała problemy z dojazdem pod płonący obiekt, bo teren wokół jest rozkopany z powodu prac przy budowie obwodnicy.

W zdarzeniu brało udział dziewięć zastępów straży pożarnej. Pożar gasiło 29 ratowników. Spaleniu uległa część więźby dachowej, ocieplenie i instalacja elektryczna. Źródłem ognia była lampa. Straty szacowane są na ok. 150 tys. zł.

Foto: Mateusz Godzic

                                                                                                                                                                                 mad