Kolektory słoneczne, których ceny w ostatnim czasie bardzo spadły, cieszą się coraz większą popularnością wśród  prywatnych inwestorów, zakładających instalacje centralnego ogrzewania i centralnej wody użytkowej w nowo powstających domach jednorodzinnych. Będące ekologicznym źródłem ciepła kolektory pojawiają się również na dachach starszych budynków, w których modernizowany jest system ogrzewania i przygotowywania ciepłej wody. Wspomagające główne źródło ciepła - zwykle piec gazowy lub olejowy - kolektory sprawdzają się przede wszystkim w podgrzewaniu centralnej wody użytkowej.

Ich wydajność jest obecnie zbyt niska, by w zasadniczy sposób wspomóc system centralnego ogrzewania. Choć efekt ekonomiczny jest z tego powodu stosunkowo niewielki, wielu inwestorów - zwłaszcza tych z grubszym portfelem - decyduje się na montaż kolektorów słonecznych z powodów czysto ekologicznych. Czy kolektory słoneczne będą niebawem wykorzystywane również w budownictwie wielorodzinnym, do wspomagania instalacji zasilanych z miejskiej sieci ciepłowniczej? Zaopatrujące bielszczan w ciepło i ciepłą wodę przedsiębiorstwo komunalne Therma, które od dawna pracuje nad pozyskiwaniem ciepła z alternatywnych źródeł energii, nie wyklucza takiej możliwości. Testy z wykorzystaniem kolektorów słonecznych  trwają w Thermie już od dwóch lat.

- Z jednej strony myślimy o spalaniu biomasy w naszej kotłowni w Wapienicy, z drugiej o wykorzystaniu energii słonecznej. O ile wykorzystanie biomasy jest jeszcze w sferze rozważań teoretycznych, to jeśli chodzi o wykorzystanie energii słonecznej wyszliśmy już z fazy testów. Wnioski? Niestety, nie wygląda to tak korzystnie, jak często przedstawiane jest w folderach producentów paneli słonecznych - mówi prezes bielskiej Thermy, Józef Niedokos.

Ponieważ energia nieustannie drożeje, bielska Therma postanowiła sprawdzić, czy do ogrzewania domów lub do podgrzewania ciepłej wody użytkowej opłacalne będzie wykorzystanie odnawialnych źródeł energii, a konkretnie energii słonecznej. W tym celu, już dwa lata temu na na dachu budynku Domu Opieki Społecznej w Bielsku-Białej zamontowano zespół kolektorów słonecznych oraz urządzenia sterujące, rozprowadzające i magazynujące energię. Cały układ opomiarowano czujnikami i zainstalowano urządzenia do zdalnej transmisji danych. Co pokazały wyniki?

- Już na samym początku eksperymentu okazało się, że panele słoneczne - a zastosowaliśmy produkcję renomowanej firmy - nie trzymają parametrów - mówi Józef Niedokos. - Ich wydajność była niższa od zadeklarowanej, i to aż o trzydzieści procent! Wówczas producent wymienił nam panele na w pełni sprawne. Okazało się również, że średnia ilość energii słonecznej, jaka przypada na metr kwadratowy na Podbeskidziu, jest faktycznie niższa niż to wynika z dostępnych źródeł.

Jakie wnioski wyciągnęli fachowcy z Thermy? Ich zdaniem przynajmniej na razie, ogrzewanie słońcem centralnej wody użytkowej - o centralnym ogrzewaniu lepiej w ogóle nie mówić - w budynkach wielorodzinnych się nie opłaca. Ciepło dystrybuowane przez miejską firmę jest tańsze, a inwestycja w system kolektorów słonecznych, które przecież też nie są wieczne i wymagają konserwacji, nigdy się nie zwróci.
Instalacje solarne miałyby - zdaniem fachowców z Thermy - sens jedynie w przypadku doinwestowania z Unii Europejskiej lub znacznej obniżki cen kolektorów słonecznych przez producentów. Na spełnienie tego drugiego warunku przyjdzie jednak poczekać jeszcze dobrych kilka lat.

Oczywiście - jak zaznaczają w Thermie - przy spełnieniu pewnych warunków instalacja ogrzewania solarnego ma sens już dziś. Należałoby w tym celu zbudować przewymiarowaną, to znaczy zbudowaną na wyrost instalację, wykorzystując tańsze kolektory mniej znanych producentów, które - jak wynika z doświadczenia przedsiębiorstwa - mają podobną sprawność jak sprzęt markowy. Następnie należałoby zadbać o zagospodarowanie nadwyżki ciepła powstającej w słoneczne dni. Na przykład do ogrzewania basenu. 

- Dzięki prowadzonym od dwóch lat testom z kolektorami słonecznymi jesteśmy już przygotowani technologicznie do projektowania i instalowania dużych zestawów solarnych. Biorąc pod uwagę ciągle rosnące ceny energii, nie wiadomo jak szybko ta wiedza może się przydać - dodaje Józef Niedokos. - Jednocześnie, gdy tylko uznamy, że w którymś miejscu naszej sieci opłaca się zainstalować kolektory słoneczne, bo warunki do ich pracy są sprzyjające, na pewno od razu to zrobimy.

Łukasz Piątek