Cieszyńscy policjanci zajmujący się przestępczością gospodarczą wyjaśniają okoliczności oszustw, do których doszło w ostatnim czasie na aukcjach Allegro. Poszkodowani zostali dwaj mieszkańcy z Cieszyna.

Mężczyźni zrobili zakupy na Allegro. Choć wpłacili pieniądze, wylicytowane przedmioty do nich nie dotarły. Jeden z nich stracił ponad 200 zł, a drugi prawie 3 tys. złotych.

- Tego rodzaju oszustw odnotowujemy coraz więcej. Dlatego zwracamy się z apelem do internautów o przemyślane zakupy i w miarę możliwości sprawdzanie osób, które oferują towary - radzi Ireneusz Brachaczek, oficer prasowy cieszyńskiej policji.

Policjanci radzą także, by zapoznać się opiniami innych internautów o sprzedawcy. Dobrze także poprosić o numer telefonu (najlepiej stacjonarnego) i zastrzec sobie płatność za pobraniem.

Źródło: Gazeta Wyborcza