Cichy zabójca z Befaredu
Bardzo duże stężenie tlenku węgla spowodowało zaczadzenie jednego z pracowników zakładu "Befared" z Bielska-Biaska-Białej.
Strażacy znaleźli mężczyznę na dnie podziemnego zbiornika, po czym wydobyli na powierzchnię. Lekarz stwierdził zgon w wyniku zatrucia tlenkiem węgla. Czad jest nazywany często cichym zabójcą. Przyczyną wczorajszej tragedii była najprawdopodobniej zbyt duża ilość pracujących jednocześnie pomp spalinowych, których zadaniem było usuwanie wody.
Źródło: Radio Bielsko
Artykuł wyświetlono 1065 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 2
AAA
Dobrze Ci się wydaje - "ktoś" powinien być za to odpowiedzialny - mam nadzieje że prokuratura dotrze do tego KOGOŚ.Wyrazy współczucia dla rodziny i znajomych
gogo
Dlaczego nie piszą też o drugiej osobie która leży w ciężkim stanie w szpitalu... Wydaje mi sie że ktoś powinien być za to odpowiedzialny? Ktoś powinien odpowiedziec za śmierc jednego z pracownika tej firmy???

Klauzula informacyjna ›