Bardzo duże stężenie tlenku węgla spowodowało zaczadzenie jednego z pracowników zakładu "Befared" z Bielska-Biaska-Białej.

Strażacy znaleźli mężczyznę na dnie podziemnego zbiornika, po czym wydobyli na powierzchnię. Lekarz stwierdził zgon w wyniku zatrucia tlenkiem węgla. Czad jest nazywany często cichym zabójcą. Przyczyną wczorajszej tragedii była najprawdopodobniej zbyt duża ilość pracujących jednocześnie pomp spalinowych, których zadaniem było usuwanie wody.

Źródło: Radio Bielsko