W lutym nie będzie skokowego wzrostu bezrobocia- mówił dziś w Radiu Bielsko dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy Leszek Stokłosa.

5,3 proc. w Bielsku-Białej, 8,5 proc. w powiecie bielskim – to stopy bezrobocia na koniec stycznia odnotowane przez Powiatowy Urząd Pracy.

W Bielsku-Białej codziennie rejestruje się około 50-60 osób.

Dyrektor Stokłosa mówi, że na szczęście największe bielskie zakłady nie planują zwolnień grupowych. Zwolnienia zapowiedziało kilkanaście zakładów, ale zarejestrowano dopiero 65 osób, które straciły pracę w wyniku grupowych zwolnień. Najwięcej pracowników zostanie zwolnionych z likwidowanego zakładu Bielkon. Pracę straci tam 280 osób.

Źródło: Radio Bielsko