Na początku marca 19-letni mieszkaniec Czechowic-Dziedzic i jego o rok młodszy kolega ukradli z jednego z bielskich marketów telefon komórkowy. Wczoraj znów zjawili się w tym samym sklepie, ale zostali rozpoznani i zatrzymani.

W dniu 1 marca br. w jednym z bielskich marketów przy ulicy Sarni Stok dwaj mieszkańcy Czechowic-Dziedzic skradli telefon komórkowy o wartości 700 zł. Kiedy wczoraj znów przyszli „na zakupy” do tego sklepu, rozpoznali ich pracownicy ochrony obsługujący monitoring. Złodzieje zostali zatrzymani i przekazani w ręce bielskiej policji. Przewieziono ich do aresztu. Obaj przyznali się do kradzieży. Mogą trafić do więzienia na 5 lat.
 
Przed sądem dla nieletnich za włamanie i kradzież cudzego mienia tłumaczyć się będą także dwaj inni bielszczanie w wieku 15 i 16 lat. Podejrzani są o to, że 2 marca br. wyłamali drzwi szafki jednego ze stoisk w hipermarkecie przy ulicy Sarni Stok. Ich łupem padły pieniądze w kwocie 750 zł. I tym razem sprawców zatrzymali ochroniarze. Przekazano ich w ręce stróżów prawa. Obu złodziei przesłuchują aktualnie policjanci z zespołu do spraw nieletnich i patologii KMP.
 
 
Źródło: KMP Bielsko-Biała