Już w sobotę pierwszoligowy zespół Podbeskidzia rozpocznie bój o awans do Ekstraklasy. Pierwszym rywalem Górali będzie zespół Warty Poznań. Mecz rozegrany zostanie w Poznaniu o godz. 15.

Przygotowania do rundy rewanżowej Górale rozpoczęli już 15 grudnia ub.r. Podopieczni trenera Marcina Brosza rozegrali dziewięć pojedynków kontrolnych, z czego pięć zakończyli zwycięsko, a w czterech musieli uznać wyższość rywali. Szkoleniowiec bielszczan w okresie przygotowawczym skorzystał z 36 zawodników. Podczas gier sparingowych najwięcej czasu na murawie spędził Sławomir Cienciała - 427 min.

Nowymi zawodnikami Podbeskidzia zostali: Mieczysław Sikora (KSZO), Jarosław Białek (St. Patrick’s), Patmore Shereni (Wisła Ustronianka)  oraz  Clemence Matawu (Motor Action FC - na zdjęciu), z którym wiąże się spore nadzieje. Ponadto z wypożyczenia  z BKS-u Bielsko-Biała powrócił Damian Chmiel.  Natomiast  na pewno  przez najbliższe pół roku w naszej drużynie występował będzie Piotr Malinowski, wypożyczony  z Górnika  Zabrze.


Klub opuścili:  Marcin Hirsz (Dolcan Ząbki), Mariusz Sacha (Cracovia) oraz  Łukasz Gorszkow, Grzegorz Pater,  Jacek  Paczkowski.  Ponadto  aż pięciu zawodników zostało wypożyczonych do innych klubów.  Arkadiusz Gołąb bronił będzie barw Rakowa Częstochowa,  Mateusz Cieluch  Odry Opole,  Mateusz Żyła GKS-u Tychy,  Grzegorz Burandt  Miedzi Legnica, a  Piotr Koman powalczy o pierwszy skład w  Pogoni Szczecin.


Gramy o marzenia!

-Nie odczuwamy presji. Wiemy czego się od nas oczekuje, jesteśmy na to przygotowani. Mamy tak silny zespół, że nadszedł czas, aby grać o marzenia - powiedział w ostatnim wywiadzie przeprowadzonym przez Oficjalny Serwis TS Podbeskidzia trener Górali Marcin Brosz (na zdjęciu).

-Od wszystkich zawodników i pracowników klubu wymagam całkowitego zaangażowania się w to co robimy. Najgorsze są tematy, które nas rozpraszają. Wszyscy - piłkarze, trenerzy, działacze i także kibice – musimy skupić się na tej rundzie. Ona będzie wymagała potrojenia naszych wysiłków - nawołuje szkoleniowiec.


Trzymamy kciuki za dobre wyniki osiągane przez naszą drużynę. Obiecujemy, iż będziemy państwa informować o aktualnych rezultatach osiąganych przez Górali oraz sytuacji panującej w bielskiej drużynie.


Grzegorz Wieczorek