Lipiec często obfituje w deszczowe dni. Ale to nie znaczy, że dzieci spędzające wakacje w naszym regionie muszą się nudzić. Przez cały miesiąc Miejskie Centrum Kultury w Żywcu Klub Śrubka organizuje warsztaty teatralne i plastyczne dla dzieci w każdym wieku.

Zajęcia odbywają się trzy razy w tygodniu, w godz. 10-14.

- Warsztaty plastyczne i teatralne przeznaczone są dla dwóch grupach wiekowych – powiedział nam kierownik ośrodka, Włodzimierz Zwierzyna. - Uczestniczą w nich dzieci z klas 1-3 oraz 4-6 szkół podstawowych. W ub.r. organizowaliśmy także zajęcia dla gimnazjalistów. Początkowo zajmowaliśmy się organizacją półkolonii, w czasie których dzieci brały udział w wycieczkach regionalnych, a także spotkaniach z różnymi ciekawymi ludźmi np. policjantem. Od trzech lat organizujemy warsztaty artystyczne w siedzibie naszego ośrodka, pod nazwą ,,Wakacje ze Śrubką”. Zajęcia są prowadzone przez młodych artystów, absolwentów wyższych uczelni, pracujących często w charakterze wolontariuszy. Pod koniec lipca planujemy wernisaż prac, a także dwa spektakle, które będą owocem tych warsztatów.

Lepiej niż w Ameryce?

,,Wakacje ze Śrubką” cieszą się dużym zainteresowaniem. Zwykle uczestniczy w nich co najmniej trzydzieścioro dzieci.

- Sama w dzieciństwie brałam udział w różnych zajęciach, organizowanych w Śrubce – podkreśla Barbara Słaby, mama uczestników warsztatów, która na stałe mieszka w Stanach Zjednoczonych. - Kiedy przyjeżdżam na wakacje z moimi dziećmi do Polski, przyprowadzam je tutaj, żeby mogły owocnie spędzić czas. W Chicago mają w szkole zajęcia plastyczne, ale to właśnie dzięki Śrubce po raz pierwszy zetknęły się z warsztatami teatralnymi. Osoby prowadzące zajęcia są profesjonalistami, dlatego dzieci chętnie z nimi współpracują i chcą tu wracać co roku.

Wszystkie dzieci maja okazję spróbować swoich sił w różnych dziedzinach sztuki. Mówi Tomasz Gawor, prowadzący warsztaty plastyczne.

- W zajęciach plastycznych organizowanych przez nasz ośrodek niektóre dzieci uczestniczą w ciągu roku szkolnego. Dlatego kiedy przychodzą tu w wakacje wiem już czym się interesują i jaką tematyką chcą się zajmować. Jednak większość dzieci biorących udział w ,,Wakacjach ze Śrubką” po prostu przyjeżdża tutaj do rodziny, więc dopiero je poznajemy. Przyjmujemy dzieci niezależnie od wieku. Liczy się dla nas przede wszystkim chęć uczestnictwa w takich zajęciach artystycznych. Warsztaty plastyczne rozpoczynam od integracji, a także zapoznania z materiałami, na których będziemy pracować. Następnie dzieci będą poznawać różne dziedziny sztuki: malarstwo sztalugowe, rysunek, rzeźbę. Staram się im niczego nie narzucać, bo uważam, że dziecko musi mieć swobodę wypowiedzi na dany temat.

Wiatrak z dzieci

Oprócz tworzenia własnych prac artystycznych, maluchy mogą także poznać smak sztuki aktorskiej.

- Warsztaty teatralne zwykle zaczynam od ćwiczeń ruchowych, a potem dzieci pracują metodą dramy - twierdzi Joanna Worek, prowadząca warsztaty teatralne. – Pracujemy głównie nad wyrażaniem emocji, staramy się kształtować wyobraźnię, wykreować własne światy. Dzieci uczą się na nich odpowiedzialności, ale także skupiania uwagi. Staram się im uświadomić, że w teatrze gra całe nasze ciało. Próbujemy inscenizować zarówno rośliny, zwierzęta, jak i ludzi. Dziś ćwiczyliśmy budowanie figur z ludzi. Ku mojemu zaskoczeniu, dzieci w ciągu kilku minut potrafiły z samych siebie zbudować wiatrak i lokomotywę. W najbliższym czasie spróbujemy swoich sił w tworzeniu własnego teatru kukiełkowego. Poprzez tego typu zadania maluchy szybko się integrują i potrafią porozumieć nawet z tymi pośród nich, które wychowują się w innej kulturze. Pod koniec lipca planujemy wystawienie ,,Calineczki” oraz jednoaktowej opowieści.

Podczas zajęć w klubie dzieci uczą się kreatywności, ale także pomocy tym uczestnikom zajęć, którzy nie ze wszystkim potrafią sobie poradzić. Na pewno warto przyprowadzić swoje pociechy na bezpłatne warsztaty w Śrubce, bo udział w nich będzie owocował przez całe życie. Niestety, organizatorzy zajęć nie wiedzą, czy co roku będą mogli je prowadzić, gdyż ciągle oczekują na remont ośrodka. Mają jednak nadzieję, że uda im się rozwijać tego typu działalność.


Agnieszka Pollak