Import z epoki renesansu
Tryska energią i zapałem do działania. Nie umie usiedzieć w miejscu. Niczym niespokojny duch, tchnie życie we wszystko, w co się zaangażuje. Najlepsza studentka naszego województwa, sympatyczna bielszczanka, świeżo upieczona magister psychologii. Alicja Lizurej.
Jest człowiekiem nauki, społecznikiem, wirtuozem tańca, animatorem swojego otoczenia. Pomimo młodego wieku, umiejętności Alicji budzą podziw i zachwyt u wielu osób. Ostatnio wybrano ją najlepszą studentką województwa śląskiego. Jest laureatką i tym samym reprezentantką naszego regionu w prestiżowym konkursie „Primus Inter Pares-Student Roku 2008”. Ma na swoim koncie szereg różnorodnych osiągnięć - zarówno z dziedziny nauki, jak sztuki.
Bez egzaminu na studia
Życie studenckie rozpoczęła dość niestandardowo - dzięki wygranej w ogólnopolskim konkursie czasopisma psychologicznego „Charaktery”. Zostając laureatką, otrzymała indeks na psychologii na Uniwersytecie Śląskim i bez egzaminów wstępnych zasiadła w gronie nowoprzyjętych studentów . Kolejne studia podjęła na kierunku socjologia reklamy i komunikacji społecznej. Także na UŚ. Góra obowiązków nie zdołała jej przytłoczyć, gdyż zdecydowała się również na Instruktorskie Studia Taneczne prowadzone przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego w Warszawie. Wszystkie kierunki ukończyła z wyróżnieniem (dyplom z psychologii zdobyła zaledwie kilka dni temu).
Lista udokumentowanych osiągnięć i przeróżnych aktywności studentki jest bardzo rozległa. W sumie to kilkanaście stronic zapisanych małym drukiem. Mówią one dużo o jej umiejętnościach, predyspozycjach oraz różnorodnych talentach. Mało kto miałby tyle wewnętrznej determinacji, aby sprostać tak wysoko postawionej poprzeczce.
Startując w konkursie na najlepszego studenta „Primus Inter Pares”, jako najlepsza studentka Uniwersytetu Śląskiego oraz całego województwa śląskiego musiała zaprezentować się przed bardzo wyjątkową Komisją Naukową. W jej skład weszli m.in. prof. Leszek Balcerowicz, przewodniczący Rady Głównej Szkolnictwa Wyższego prof. Jerzy Błażejowski, prezydent PKPP Lewiatan dr Henryka Bochniarz, prezes PAN prof. Michał Kleiber, prof. Andrzej Kolasa, przewodniczący Konferencji Rektorów Uniwersytetów Polskich prof. Stanisław Lorens, prof. Jan Miodek, prezes PKA prof. Marek Rocki oraz prof. Dariusz Rosati.
Obok wysokiego poziomu wiedzy, doceniono jej działalność społeczną.
- To uznanie wysiłku, który włożyłam w cały okres studiowania - mówi Alicja. – Wyróżnienie traktuję jako zobowiązanie, że powinnam zrobić coś pożytecznego z tym moim potencjałem.
Prestiżowe stypendia
Alicja Lizurej jest przykładem młodego człowieka, który dzięki swojemu zaangażowaniu, kreatywności i wytrwałej pracy nauczył się korzystać z wielu możliwości rozwoju intelektualnego, jakie oferuje współczesny świat. Oprócz opracowywania i przeprowadzania różnego rodzaju projektów współpracowała ze stowarzyszeniami i działała na rzecz integracji międzynarodowych grup studentów.
Uczestniczyła w programie Erasmus w Madrycie. Dzięki udziałowi w różnych programach studenckich zwiedziła wiele państw europejskich. W ramach programu MOST studiowała na UJ, KUL oraz na AE w Katowicach. Z kolei za największy sukces artystyczny uważa reprezentowanie Polski na Międzynarodowym Festiwalu Twórczości Akademickiej na Krymie, z którego wróciła z tytułem laureata.
Przyznano jej liczne stypendia, min. prestiżowe im. Kazimierza Pułaskiego oraz marszałka województwa śląskiego, rektora UŚ za wybitne osiągnięcia twórcze, a także trzykrotnie stypendium ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Była przewodniczącą dwóch kół naukowych na Wydziale Pedagogiki i Psychologii Uniwersytetu Śląskiego : „Lallatio” i „Socjoterapii”. Szczerze zachęca innych do tego typu aktywności. Zna kilka języków obcych, w tym angielski, włoski oraz migowy.
Alicja, obok zainteresowań naukowych, posiada również artystyczną duszę. W Akademickim Związku Sportowym spełnia się jako trenerka tańca współczesnego. Ma w sobie nieograniczone pokłady energii, dzięki którym organizuje warsztaty z różnych gatunków tańca. Odpoczywa i relaksuje się aktywnie. Dużo pływa, jeździ na nartach, gra na gitarze. Mimo wielu zajęć, ma czas na wszystko. Gdy mówi o tańcu - promienieje. Ruch, to jej żywioł. Czuje się dobrze w tańcu współczesnym, ale inspirują ją głównie akcenty etniczne.
Od najmłodszych lat Alicja Lizurej rozwijała swoje zainteresowania w kilku bielskich domach kultury, a także w Centrum Wychowania Estetycznego Dzieci i Młodzieży im. Wiktorii Kubisz. Jej przygoda z tańcem rozpoczęła się w zespole „Art Dance” i nieprzerwanie trwa do dziś. Swoich teatralnych sił próbowała m.in. na deskach Teatru Polskiego w Bielsku-Białej.
Czym dla Alicji jest Bielsko, jej rodzinne miasto?
- Czymś do czego się wraca z miłą nutką sentymentu – podkreśla w rozmowie z naszym portalem. - Miejscem, gdzie spotkałam świetnych nauczycieli, moich pierwszych mistrzów. Przestrzenią, gdzie mogłam się realizować i rozwijać swoje zainteresowania. Jest moim rodzinnym miastem, miejscem pierwszych przyjaźni, czymś co mnie łączy z wieloma niezapomnianymi ludźmi. Ale też miejscem odpoczynku, wyciszenia. Miejscem, z którego mogę patrzeć na góry przez okno w moim pokoju.
Jakie są plany na przyszłość najlepszej studentki ze Śląska?
- Chciałabym napisać książkę - zdradza nam w sekrecie. - Marzy mi się projekt społeczno- naukowy w jakimś kraju Trzeciego Świata. Być z tamtejszą społecznością, opisać jej kulturę, obyczaje...- rozmarza się Alicja.
Ma też zamiar podjąć studia doktoranckie. Wierzymy, że potrafi tego dokonać. Alicjo, trzymamy kciuki!
Tekst: Katarzyna Wala
Foto: Łukasz Adamczyk

Klauzula informacyjna ›