Po ostatnich dużych opadach śniegu istniała obawa, że odwilż spowoduje powódź. Tymczasem pogoda traktuje nas łagodnie. Nocne przymrozki sprawiają, że śnieg w górach topnieje powoli. W Bielsku-Białej nie ma zagrożenia powodzią.

Miejscy urzędnicy regularnie sprawdzają tzw. wodowskazy. Jeden z nich, monitorowany kilka razy dziennie, znajduje się w pobliżu tzw. krzywego mostku obok ratusza.

- Woda nigdzie nie przekroczyła stanu ostrzegawczego – mówi Mikołaj Jakimowicz, naczelnik Wydziału Zarządzania Kryzysowego.

Gremium analizujące kryzysową sytuację może powołać komendant straży pożarnej lub prezydent miasta.

Źródło: Radio Bielsko