Sople zraniły przechodniów
Do wypadku doszło w Bielsku-Białej. Z zalegającej na dachu warstwy zmrożonego śniegu oderwały się sople. Spadły na przechodniów: 52-letnią kobietę i jej męża. Kobieta ma pękniętą kość skroniową i ranę głowy.
Do zdarzenia doszło kilka dni temu, jednak dopiero wczoraj syn poszkodowanych zawiadomił policję. Wypadek miał miejsce w centrum Bielska-Białej - przy ul. Sixta. Kobietę przewieziono do szpitala, mężczyzna ma niegroźne obrażenia głowy.
- Ze wstępnych ustaleń wynika, że w miejscu, gdzie doszło do wypadku, chodnik odgrodzony był od jezdni specjalnymi taśmami. Dopiero następnego dnia po wypadku zalegający na dachu budynku śnieg został usunięty - mówi Elwira Jurasz, oficer prasowy bielskiej policji.
Dzisiaj policjanci przesłuchają zarządcę budynku. Jeśli okaże się, że poprzez swoje zaniedbania naraził poszkodowanych na niebezpieczne dla ich zdrowia i życia uszkodzenia ciała, grozi mu rok pozbawienia wolności.
Źródło: Gazeta Wyborcza
Do zdarzenia doszło kilka dni temu, jednak dopiero wczoraj syn poszkodowanych zawiadomił policję. Wypadek miał miejsce w centrum Bielska-Białej - przy ul. Sixta. Kobietę przewieziono do szpitala, mężczyzna ma niegroźne obrażenia głowy.
- Ze wstępnych ustaleń wynika, że w miejscu, gdzie doszło do wypadku, chodnik odgrodzony był od jezdni specjalnymi taśmami. Dopiero następnego dnia po wypadku zalegający na dachu budynku śnieg został usunięty - mówi Elwira Jurasz, oficer prasowy bielskiej policji.
Dzisiaj policjanci przesłuchają zarządcę budynku. Jeśli okaże się, że poprzez swoje zaniedbania naraził poszkodowanych na niebezpieczne dla ich zdrowia i życia uszkodzenia ciała, grozi mu rok pozbawienia wolności.
Źródło: Gazeta Wyborcza
Artykuł wyświetlono 1242 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 8
Zibi
mówią że nie ma kasy a jak by się niebiescy albo granatowi wzieli za nieodśnieżone chodniki przy posesjach to by kasę mieli. Polecam Ikara 11 i 15. Śniegu po kolana, po ulicy trzeba chodzić. DO ROBOTY
k.
odkad pamietam na sixta zawsze wisialy sople i wiele razy mialam szczescie gdy spadaly za mna lub przede mna... nie tak trudno o tragedie... a pewnie nie tak trudno byloby gdyby miasto zatrudnilo jakas firme ktora np. w nocy zbilaby te sople.
taki
Straż Miejska czeka na kierowców, którzy ze względu na ogromne pryzmy śniegu, parkują niekoniecznie zgodnie z przepisami. Tak jest na ul.Barlickiego, Boh. Warszawy i innych. Jak się po nich dzwoni, żeby przyjechali na interwencję, to można usłyszeć : "jeden patrol jest na mieście, do godziny"- pewnie ten, co zakłada blokady. A śnieg i sople? W poniedziałek ocieplenie i będzie po problemie i po śniegu na Pigalu.
pama7711
Ay ktoś musi sk kto odpowiada za chodniki i zalegający na nich śnieg ? Czy ktoś musi skręcić nogę lub złamać rękę aby ktoś zaczął sprzątać? Proszę się przejść ul.Żywiecką w rejonie Elektrociepłowni ( po obu stronach ulicy ). Co robi Straż Miejska?
paulie gaultieri
w Polsce żeby coś zrobić musi najpierw wydarzyć się jakiś wypadek. później nagle wszyscy szukają winnych i chcą ich ukarać, a sople wiszą przecież od miesięcy na każdej kamienicy w mieście. ciekawe, że przy tych "specjalnych taśmach" na których widniały kartki z napisem "wejście na własną odpowiedzialność stał chłopak i rozdawał ulotki reklamujące doradztwo prawne i pomoc w uzyskaniu odszkodowań :)
jigoku
Taaa , a wyrok będzie wydawał bielsko sąd z którego dachu jeszcze niedawno wisiały wieeeelgaśne sople :)
bielszczanka
Wczoraj szedłem ulicą Sixta i na dachach jest pełno sopli, urzędasy do roboty!

Klauzula informacyjna ›