Policja poszukuje sprawcy wypadku
Bielscy policjanci poszukują kierowcy, który wczoraj ok. godz. 13 na oznakowanym przejściu dla pieszych potrącił 13-letniego chłopca. Do wypadku doszło na skrzyżowaniu ulic Bystrzańskiej i Gołębiej w Bielsku-Białej. Pieszy doznał poważnych obrażeń kolana. Sprawca nie udzielił dziecku pomocy i uciekł z miejsca zdarzenia.
Z ustaleń wynika, że kierowca wjechał na przejście przy włączonym czerwonym świetle dla ruchu pojazdów. Sprawca kierował najprawdopodobniej volkswagenem golfem koloru ciemno bordowego lub brązowego. Jechał w kierunku Szczyrku.
Świadków tego wypadku, a także osoby, które posiadają jakiekolwiek informacje, policja prosi o kontakt z sekcją dochodzeniowo-śledczą Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej przy ulicy Rychlińskiego 17, nr tel. (033) 8121230, (033) 8121235 lub bezpośrednio z oficerem dyżurnym bielskiej policji – nr tel. alarmowych 997, 112.
Źródło: KMP Bielsko-Biała
Z ustaleń wynika, że kierowca wjechał na przejście przy włączonym czerwonym świetle dla ruchu pojazdów. Sprawca kierował najprawdopodobniej volkswagenem golfem koloru ciemno bordowego lub brązowego. Jechał w kierunku Szczyrku.
Świadków tego wypadku, a także osoby, które posiadają jakiekolwiek informacje, policja prosi o kontakt z sekcją dochodzeniowo-śledczą Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej przy ulicy Rychlińskiego 17, nr tel. (033) 8121230, (033) 8121235 lub bezpośrednio z oficerem dyżurnym bielskiej policji – nr tel. alarmowych 997, 112.
Źródło: KMP Bielsko-Biała
Artykuł wyświetlono 850 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 5
mal
Nie służy. Nie ma przepisu który mówi o tym wprost. Przepis mówi: "Art. 16.3 Kierujący pojazdem, korzystając z jezdni dwukierunkowej co najmniej o czterech pasach ruchu, jest obowiązany zajmować pas ruchu znajdujący się na prawej połowie jezdni."Przepis więc mówi iż powinno się jeździć prawym pasem - lecz wydaje się logicznym iż gdy prawy pas jest zajęty to zjazd z lewego pasa na prawy jest bezsensowny i dla zachowania płynności ruchu jest dopuszczalne poruszanie się lewym pasem.
max
Panie Maynard, lewy pas służy do wyprzedzania, a nie do poruszania się nim.
olo
w stanach też mają fotoradary ale do robienia zdjęć samochodom wjeżdżającym na czerwonym świetle na skrzyżowania.
kierowca
Faktycznie gość powinien odpowiedzieć za potrącenie pieszego.A inną sprawą jest, że ograniczenia w na bielskich drogach przelotowych i obwodnicy zachodniej do 50 km/h są idiotyczne i nie ma się co dziwić, że 99% kierowców je przekracza. Na Bystrzańskiej spojonie powinno być 70, a miejscami nawet 80 km/h. Podobnie na Andersa, czy Warszawskiej w miejscach, gdzie nie ma przejść dla pieszych (a są to całkiem długie odcinki) powinno być 80, a nawet 90 km/h, przy skrzyżowaniach 60-70 km/h.
Dlaczego miasto nie bierze dobrego przykładu z Częstochowy gdzie na przelotowych trasach są ograniczenia od 70-90 km/h, albo Krakowa, gdzie prawie na każdej 4 pasmówce, nawet w centrum jest 70 km/h. W tych miastach wcale nie ma większej ilości wypadków.
A co do wjeżdżania na czerwonym świetle, to może w końcu w Polsce zastosują system Austryjacki, gdzie zanim pojawi się światło żółte zaczyna migać przez około 5 sekund zielone. I tam nie ma problemu, że jedno żółte świeci się 2 sekundy, a drugie 5 i kierowca nie wie, czy powinien gwałtownie hamować, czy przyspieszać, aby jak najszybciej opuścić strefę skrzyżowania. W Austrii zawsze jest to 3 sekundy poprzedzone 5 sekundowym miganiem zielonym.
maynard
dorwijcie gościa. na bystrzańskiej ciągle wariaci jeżdżą za szybko. przeważnie na numerach z poza bielska czy okolic. zobaczą trochę szerszą drogę i myślą, że to autostrada. spróbujcie sobie w dzień jechać bystrzańską 60-70km/h lewym pasem. moment i w lusterku ktoś miga długimi. policja stoi tylko w weekendy.

Klauzula informacyjna ›