Ruszyły intensywne przygotowania do wprowadzenia Miejskiego Systemu Informacji. Gotowe są już projekty tablic z nazwami ulic, które oglądać można na pierwszym piętrze bielskiego Ratusza. Na razie jest to program pilotażowy. Do jego realizacji wyznaczono dwa obszary: śródmieście od placu Chrobrego do Ratusza oraz Olszówkę, która jest miejskim terenem rekreacyjnym.

- Jednolite oznakowanie to pomysł, który planowany jest w Bielsku-Białej od kilku lat. W zakresie, na który nasze miasto może wpłynąć. Bo uporządkowanie reklam jest na razie niemożliwe. Utrudnia to w całej Polsce brak określonych i obowiązujących zasad ich rozmieszczania. Panuje tu więc ogromny chaos. Możliwe jest jednak ujednolicenie tablic z nazwami ulic i numerami domów oraz tablic kierunkowych, wskazujących jak dotrzeć do ważniejszych obiektów. Zainstalowane zostaną też moduły, na których pojawiały się będą informacje historyczne o mieście, ważnych wydarzeniach i obiektach. Pojawią się również podświetlane mapy ułatwiające poruszanie się po Bielsku-Białej - zapowiada Ewa Kozak z Wydziału Promocji Miasta. koordynator projektu.

W kolejnych latach, w centrum miasta, stanąć też mają "meble miejskie", czyli donice, ławki oraz inne upiększające i funkcjonalne urządzenia. Uporządkować też trzeba przystanki miejskie. Docelowo program obejmie całe miasto.

Dla centrum wybrano beżowe napisy na brązowym tle, w Olszówce - brązowe na jaśniejszym. Wszystko dwujęzyczne, po polsku i angielsku. Fluorescencyjne litery i kolory spowodują, że oznakowanie będzie dobrze widoczne.

Wszystkie elementy wykonane zostaną z materiałów odpornych na warunki atmosferyczne. Opracowywana jest specyfikacja i po zakończeniu tych prac można będzie ogłosić przetarg na wykonanie poszczególnych elementów. Powinno się to stać najpóźniej za miesiąc.

W Bielsku-Białej wykorzystany zostanie bardzo dobrze oceniany system warszawski. Również mieszkańcy, którzy często bywają w stolicy twierdzą, że jest on czytelny i przejrzysty. Bielski projekt to praca autorska, niewymagająca organizowania przetargu publicznego. Jego twórcami są prof. Jerzy Porębski i Grzegorz Niwiński. Z warszawskiego projektu dla naszego miasta wyselekcjonowali na razie elementy do pierwszego etapu . Będą też nadzorować przebieg prac.

Projekt wpisany został do wieloletniego programu inwestycyjnego do roku 2011. To jednak zadanie na znacznie dłuższy okres. W Warszawie realizowany jest już 10 lat i wciąż nie został zakończony. W Bielsku-Białej  pierwsze nowe tablice pojawić się mają na ulicach późną wiosną.

- To uporządkuje przestrzeń publiczną. Na razie oznakowanie jest bardzo zróżnicowane, robione przez różnych wykonawców, według różnych projektów, z różnych materiałów. To, co jest, zrobiono dość przypadkowo. Nie tworzy całości. Była to jedynie próba podejścia do oznakowania miasta. Teraz propozycja jest konkretna i spójna - zapewnia Anna Zgierska, naczelnik Wydziału Promocji Miasta UM w Bielsku-Białej.

Do roku 2011 na Miejski System Informacji zaplanowano wydanie prawie 6 milionów złotych. Z budżetu miasta - blisko 2 miliony złotych, reszta ze środków Unii Europejskiej. Na tegoroczny pilotaż programu zaplanowano budżet w wysokości 500 tysięcy złotych.

Źródło: Dziennik Zachodni