Na początku wyglądało to groźnie – na szczęście potem okazało się, że nie ma zbyt dużego zagrożenia dla środowiska. W Kętach przy ul. Krótkiej strażacy próbowali zebrać z tamtejszego potoku plamy oleju, które się pojawiły. Na miejscu była policja, straż miejska i 3 samochody straży pożarnej. Ustalane jest teraz źródło wycieku.