Plan dla Cygańskiego Lasu
Mieszkańcy Cygańskiego Lasu w Bielsku-Białej chcą walczyć o zabytkowe wille w swojej dzielnicy. Ludzie są oburzeni sprzedażą i wyburzeniem budynku byłego Sanepidu- zabytkowej willi fabrykanta Hauptiga z 1888r. Boją się, że taki sam los spotka inne cenne domy.
Mieszkańcy założyli Komitet Obrony Olszówki i poprosili o współpracę miejscową radę osiedla oraz ekologów ze stowarzyszenia "Olszówka". Ludzie boją się o inne cenne budynki: willę Zipsera przy ul. Bystrzańskiej, tzw. Bajkę przy ul. Pocztowej oraz piękny budynek i park przy ul. Grotowej, w którym mieści się przedszkole. Wiadomo, że dzieci od przyszłego roku szkolnego mają przeprowadzić się do nowego obiektu.
- Chcemy się dowiedzieć, co miasto zamierza zrobić z tym terenem. To bardzo łakomy kąsek dla developerów, ale czy trzeba go sprzedawać?! - pyta Irena Cywka. - Razem jesteśmy w stanie coś zrobić. Zaczynamy od pism i zapytań do prezydenta miasta i miejskiej rady. Konieczne jest, aby jak najszybciej przystąpiono do wykonania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla dzielnicy. To pozwoli na jakąkolwiek ochronę zabytkowych budynków - mówi Mirosław Gębala. - Jest też druga propozycja, aby do czasu powstania planu wstrzymać sprzedaż zabytkowych budynków i terenów - dodaje ekolog Jacek Zachara.
- W planach jest przeprowadzka przedszkola do nowego budynku przy ul. Pocztowej. Ma to się stać w tym roku. Nie ma jednak decyzji, co do przyszłości tego budynku - powiedział nam rzecznik prezydenta miasta, Tomasz Ficoń. Dotychczas nie znalazł się chętny na kupno willi Zipsera. - Ogłoszony zostanie kolejny, trzeci przetarg. Do sprzedania jest tylko budynek, a grunt na którym on stoi zostanie oddany w wieczyste użytkowanie - mówi Ficoń. To oznacza, że nabywca nie będzie mógł wyburzyć obiektu. Sprzedaż budynku przy ul. Pocztowej została wstrzymana, gdyż dawni jego właściciele walczą o zwrot mienia. Trzeba czekać na wyrok sądu w tej sprawie.
Pod pismem do prezydenta miasta podpisało się kilkunastu mieszkańców, którzy pojawili się na zebraniu rady osiedla Mikuszowice Śląskie.
Pod pismem do prezydenta miasta podpisało się kilkunastu mieszkańców, którzy pojawili się na zebraniu rady osiedla Mikuszowice Śląskie.
Źródło: Radio Bielsko
Artykuł wyświetlono 991 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również

Klauzula informacyjna ›