Modele nie z tej Ziemi
Już po raz szósty bielski klub ,,Modelik” zorganizował w Bielskim Centrum Kultury międzynarodowe warsztaty modelarskie. Podczas wystawy zorganizowanej na przełomie maja i czerwca można było obejrzeć modele kartonowe, plastikowe, zdalnie sterowane, a nawet odlane z polimeru żywicznego.
Oprócz miniatur pojazdów wojskowych i budowli, olbrzymim zainteresowaniem cieszyły się modele kolejowe. Maleńkie pociągi, napędzane silnikami elektrycznymi sunęły przez liczne tunele, wiadukty i miasteczka, ciągnące się przez rozległe sale Bielskiego Centrum Kultury.
- Południowa Polska jest zagłębiem modelarstwa - mówi organizator warsztatów, Leszek Góra. - Od sześciu lat z pomocą Urzędu Miasta organizujemy w Bielsku-Białej warsztaty modelarskie. Co roku uczestniczą w nich modelarze z kraju i zagranicy. W tym roku były m.in. prace z Czech i Niemiec.
Modelarstwo to niezwykłe hobby, odpowiednie dla dzieci i dorosłych. Wymaga odpowiedniej wiedzy i koncentracji. Kształci zdolności manualne, wyobraźnię przestrzenną, uczy dokładności i cierpliwości. Pozwala zgłębiać wiedzę historyczną.
- ,,Modelik” od wielu lat uczestniczy w podobnych warsztatach i konkursach za granicą – kontynuuje Leszek Góra. - Podczas takich spotkań zauważyliśmy, że polskie modele kartonowe wzbudzają ogromne zainteresowanie. W zeszłym roku w Czechach zajęliśmy trzecie miejsce i od tego czasu modelarze z innych krajów coraz częściej sięgają po polskie wycinanki.
Jedną z największych ciekawostek warsztatów był model tankietki polskiej TK3 z 1939 roku , umieszczony na fragmencie oryginalnej gąsienicy tegoż czołgu. Do dzisiaj nie zachował się w Polsce żaden egzemplarz pojazdu. Podczas warsztatów można było także podziwiać zabytkowe samochody cywilnie i wojskowe z okresu II wojny światowej ( m.in. czołg i transporter opancerzony), wystawione przed budynkiem BCK.
Niektórzy uczestnicy warsztatów nie oparli się pokusie spróbowania swoich sił w klejeniu modeli, a także podpatrywania prawdziwych profesjonalistów. Największym zaskoczeniem były jednak żywiczne modele potworów kosmicznych. Na piętrze wystawy wszystkich witał model bohatera filmowego, olbrzymi Predator.
Wszystkich zainteresowanych tak owocnym spędzaniem wolnego czasu bielskie kluby modelarskie serdecznie zapraszają do współpracy ( więcej informacji można uzyskać pod adresem mailowym: [email protected] ). Być może w przyszłym roku to Wasz model wygra puchar prezydenta miasta Bielsko-Biała?
PS. Fotoreportaż z wystawy zamieszczamy obok http://bielsko.biala.pl/408,reportaze
Agnieszka Pollak

Klauzula informacyjna ›