W obecnej dobie, gdy nasz glob można w trymiga oblecieć samolotem, nieczęsto spotkać można zapaleńców, którzy poznają świat na własnych nogach. Dziś w bielskim klubie Grawitacja odbędzie się otwarte spotkanie ze znanym globtroterem, Tomkiem Kobielskim. Bohater tego wieczoru opowie o dziesiątkach swoich wypraw w różne zakątki świata oraz pokaże fotografie dokumentujące zdobycie tzw. Korony Ziemi.

    Trzydziestolatek. Od 17 lat jest członkiem Klubu Wysokogórskiego w Gliwicach, gdzie zaliczył kurs skałkowy. Dzięki umiejętności wspinania się na duże wysokości mógł zacząć realnie myśleć o  poznawaniu świata podczas wypraw wysokogórskich oraz...zarabiać pieniądze. Pierwszy profesjonalny sprzęt zimowy kupił właśnie za wynagrodzenie, które otrzymał za pracę w charakterze malarza słupów wysokościowych. Nazywa się Tomasz Kobielski.

Swoją przygodę w górach rozpoczynał w naszych okolicach, od Beskidów. Później były Bieszczady, Sudety, Karkonosze i Tatry. Jego pierwsza wyprawa w naprawdę wysokie góry była nieudana. Jej celem był Kazbek na gruzińskim Kaukazie, szczyt o wysokości ponad 5 tys. metrów. Ale wybrano niewłaściwy termin podróży. Doszło do załamania pogody, przez co ekspedycja zakończyła się fiaskiem.

Oprócz wspinaczki wysokogórskiej, pasją Kobielskiego są skoki spadochronowe...z dużych wysokości. Po ukończeniu kursu w Nowym Targu, zdobył licencję B. Łącznie ma na koncie ok. 60 skoków na opóźnienie. W przerwach pomiędzy skakaniem z samolotu w dół lub na wyprawę w góry prowadzi własną firmę.

Największym sukcesem pana Tomka jest zdobycie tzw. Korony Ziemi, czyli siedmiu najwyższych gór na siedmiu kontynentach. Były to kolejno (wysokość szczytu w metrach) :
Aconcaqua (6962) - Ameryka Południowa
Mount Everest (8848 ) - Azja
Elbrus (5642) - Europa
Kilimandżaro (5895 ) - Afryka
Piramida Carstensz (4884) - Australia i Oceania
Mc Kinley (6194) - Ameryka Północna
Mount Vinson (4897 ) - Antarktyda

     Na najwyższy szczyt świata wchodził w składzie międzynarodowej ekipy podróżników, w której była m.in. znana dziennikarka Martyna Wojciechowska. W styczniu br. wraz z dwoma przyjaciółmi zaliczył górę na Antarktydzie, co pozwoliło sfinalizować cały projekt. Było to pierwsze w historii równoczesne wejście trzech Polaków na Koronę Ziemi. Wcześniej zdobywali ją dla Polski pojedynczo Leszek Cichy oraz Anna Czerwińska.

Informacje do tego artykułu zaczerpnęliśmy z autorskiej strony internetowej Tomasza Kobielskiego. Z pewnością zostaną one zweryfikowane w trakcie dzisiejszego spotkania w klubie Grawitacja, wstęp wolny - godz.20. W imieniu podróżnika, zapraszamy.

                                                                                   Robert Kowal