Zawieje i zamiecie śnieżne oraz opady śniegu spowodowały, że w miniony weekend wiele osób zrezygnowało z jazdy samochodem. Niestety, nie obeszło się bez tragedii.

Trudne warunki na drogach oraz nieostrożność niektórych kierowców spowodowała, że w naszym regionie odnotowano do wczorajszego wieczoru osiem wypadków i prawie sto kolizji. Dwie osoby nie żyją, w tym dziecko, a prawie dwadzieścia zostało rannych.

Z powodu wychłodzenia organizmu w całym kraju zmarło już kilka osób. W Kozach znaleziono zwłoki 54-letniego mężczyzny, który był prawdopodobnie pod wpływem alkoholu. Przyczynę śmierci bada prokuratura.

W najbliższych dniach opadów będzie mniej, za to mocniej chwyci mróz. W dzień będzie do minus 5 st. C. Pogoda może się załamać we wtorek. - Nie będzie jednak tak mroźno jak na wschodniej ścianie Polski. We wtorkowy poranek termometry pokażą najwyżej minus 15 stopni C - wyjaśnia Jacek Czakański z Planetarium Śląskiego.

Źródło: Dziennik Zachodni