Sporo interwencji mieli tej nocy bielscy policjanci. Po północy musieli często reagować na skargi mieszkańców dotyczące... zakłócenia ciszy nocnej.

Jak poinformował oficer dyżurny bielskiej policji, nikomu nic poważnego się nie stało. Interwencje kończyły się zwykle na pouczeniach. Stróże prawa nie zatrzymali  też większej liczby nietrzeźwych kierowców niż w zwykłą, powszednią noc. Podobnie było na  Żywiecczyźnie i Śląsku Cieszyńskim.

Jeśli więc spojrzeć na policyjne statystyki, to wygląda na to, że noc sylwestrowo-noworoczna w całym regionie przebiegła wyjątkowo spokojnie.

Źródło: Radio Bielsko