Nie zabieraj swoich narządów do nieba!- bielscy harcerze propagują ideę transplantacji. "Nasz hufiec przyłączył miasto do tzw. Łańcucha krewniaków"- mówi harcmistrz Irena Kowaliczek.

Na budynku przy ul. Chopina zawisł baner reklamowy. W gmachu można odebrać tzw. oświadczenie woli, które potwierdza, że zgadzamy się oddać nasze narządy do przeszczepów. - Łączy nas idea ratowania życia. Harcerze zaczynają od pomagania innym, kończą kursy udzielania pomocy przedmedycznej. Jest u nas klub ratowników. Ta akcja, to naturalna kolej rzeczy - mówi Kowaliczek. Na tablicy w hufcu przy informacji o akcji można przeczytać, że oświadczenie odebrało już ponad 20 osób.  - Sporo naszych harcerzy już wcześniej ściągnęło je z internetu - dodaje.

Oświadczenie woli mogą odbierać dorośli i 16-latkowie. Młodzież musi mieć jeszcze poświadczenie rodziców, że wiedzą o ich decyzji. - Bywa, że starsze osoby nie rozumieją takiego postępowania - mówi Teresa Ceremuga z beskidzkiego hufca. Ona sama podpisała oświadczenie, choć decyzja łatwa nie była. - Trzeba przekonać do pomysłu także swoich bliskich - mówi.

Oświadczenie woli, to kartonik wielkości karty kredytowej, na którym są wszystkie dane osoby podpisującej oświadczenie. Zwykle nosi się je z dokumentami. Oświadczenia można odbierać w hufcu od poniedziałku do czwartku do końca roku. Harcerze szukają kolejnej instytucji, której mogliby przekazać baner.

Źródło: Radio Bielsko