W Bielsku-Białej Lipniku oficjalnie otwarto Diecezjalny Ośrodek Wspierania Rodzin. Pomoc znajdą tu osoby borykające się m.in. z problemami wychowawczymi, przemocą domową i nadużywaniem alkoholu.


W działającym przy placówce Domu Matki i Dziecka schronienie znajdą matki z dziećmi, które nie mają, gdzie się podziać, oraz kobiety w ciąży. Dla potrzebujących kobiet na razie udostępniono 2 pokoje wraz z nowoczesnym zapleczem socjalnym. Tu będą mogły znaleźć także opiekę specjalistyczną

Według Łucji Sznyr, prezes Stowarzyszenia DOWR, otwarta placówka to miejsce, gdzie "kobiety i ich urodzone, lub jeszcze nienarodzone, dzieci, będą mogły odkrywać i poznawać te życiodajną przestrzeń międzyludzkich relacji". - Osób potrzebujących jest bardzo dużo, nie ma dnia, kiedy nie byłoby telefonów do ośrodka o pomoc. Tutaj te kobiety znajdą odwagę, siłę i wiarę, że są w stanie być dobrymi matkami i mogą obdarowywać swoje dzieci miłością - tłumaczy.

Ośrodek uroczyście poświęcił w środę bp Tadeusz Rakoczy. - Co innego czyta się w tzw. kobiecych pismach, ogląda się w bezsensownych serialach, co innego widzi się rzeczywistości. Człowieczeństwo, małżeństwo, rodzina pozostają wielkimi wartościami - mówił biskup.

Wicedyrektorka Agata Barcik poinformowała, że dwa pokoje przeznaczone dla matek zostały nazwane "zielony" i "żółty". - Również ostatnia kondygnacja budynku jest przeznaczona na Dom Matki i Dziecka, ale w tej chwili trwa jeszcze remont. Na razie są dwa pokoje, w których możemy przyjąć cztery mamy. Schronienie znaleźć mogą kobiety w ciąży już pół roku przed porodem - tłumaczy. Patronką Domu jest św. Joanna Beretta Molla - opiekunka ruchów antyaborcyjnych.

Do DOWR można przychodzić z dziećmi. W trakcie trwania zajęć dla dorosłych dzieci przebywają w bawialni pod fachową opieką. Dom Matki i Dziecka stanowi wotum wdzięczności na zakończenie Roku Rodziny, w diecezji bielsko-żywieckiej.

Źródło: Gazeta Wyborcza