Gotowe są założenia do miejskiego projektu budżetu na nadchodzący rok. Po dyskusji w komisjach, zatwierdzeniem bużetu zajmie się w grudniu cała Rada Miejska. Już dziś jednak wiadomo, że będzie to rok wzmożonego inwestowania. Największy udział stanowić mają inwestycje drogowe, na które planuje się przeznaczyć z miejskiej kasy aż 160 milionów złotych.

Jak wynika z założeń do projektu budżetu Bielska-Białej na rok 2009, jego zasadniczym celem jest dalszy zrównoważony rozwój miasta, który osiągnięty ma zostać dzięki realizacji wielu ważnych inwestycji, zarówno nowych jak i kontynuowanych. Bielsko na razie nie odczuwa spadku koniunktury gospodarczej spowodowanej kryzysem finansowym na świecie. Stopa bezrobocia w mieście jest niska, wynosi obecnie około 4,5 proc.

Nawet znaczny wzrost dochodów, nie byłby jednak w stanie nadążyć za rosnącymi oczekiwaniami i potrzebami miasta, na które ma wpływ jedynie wielkość podatków i opłat lokalnych, głównie podatku od nieruchomości. Nie są to jednak dochody duże, więc realizacja zaplanowanych zadań wymaga zewnętrznych źródeł finansowania. Będą to głównie środki unijne. W projekcie zaplanowano tylko te, na które zawarte są już umowy. W przyszłym roku Bielsko-Biała jako miasto na prawach powiatu będzie musiało wpłacić do budżetu państwa 6 mln 598 tys. zł, czyli o 735 tys. zł więcej niż w roku bieżącym.

Globalnie planowane dochody na 2009 rok wzrosną o 7,1 proc. w stosunku do 2008 roku i wyniosą 635 mln 833 tys. zł, z czego dochody bieżące wyniosą 580 mln 423 tys. zł, a dochody majątkowe 55 mln 410 tys. zł. Jedynym z istotnych źródeł dochodu jest sprzedaż mienia gminy i powiatu oraz przekształcenia prawa użytkowania wieczystego w prawo własności. Wpływy będą tu jednak niższe niż w bieżącym roku, głównie z powodu wyczerpywania się atrakcyjnych terenów w mieście.

Bardzo poważny udział w budżecie miasta mieć będą nadal wydatki na oświatę (31 proc.) budżetu ogółem, natomiast wydatki bieżące oświaty stanowią aż 45 proc. wszystkich wydatków bieżących miasta, co przy zmniejszającej się liczbie uczniów, a więc i subwencji, wymusza coraz większe dofinansowanie ze strony miasta.

Najwięcej w przyszłorocznym budżecie zaplanowano na wydatki inwestycyjne, bo aż 255,7 mln zł. Jest to największy udział wydatków inwestycyjnych w wydatkach ogółem w historii miasta. Najpoważniejsze kwoty pochłoną inwestycje drogowe - 159,5 mln zł. Najdroższa będzie przebudowa odcinka drogi krajowej 52, ulic Wyzwolenia i Niepodległości. Miasto wyłożyć na nią planuje 76,5 mln zł, Unia Europejska dołoży 37,6 mln zł.

Na zakup kolejnej partii autobusów MZK miasto chce wydać 7,3 mln zł, na budownictwo komunalne 5 mln zł, na dalszą rewitalizację bielskiej starówki 1,4 mln zł. Za 4 mln zł powstać mają nowe gimnazjum, sala gimnastyczna przy SP 9 i przedszkole w Mikuszowicach Śląskich. Na remonty obiektów oświatowych przewiduje się 6,5 mln zł. W dalszym ciągu modernizowany będzie miejski Szpital Ogólny. Jest na to prawie 2 mln zł.

W 2009 roku planuje się również kontynuację modernizacji miejskiego oświetlenia ulicznego, przeznaczając na to 1 mln zł. Przewidziano także 2,5 mln zł dla instytucji kultury, w tym 1,2 mln zł na modernizację budynków Galerii Bielskiej BWA i 1 mln zł na autokar dla BCK.

Dużo dziać się ma również w kulturze fizycznej i sporcie. Ruszyć powinna w końcu budowa hali sportowo-widowiskowo-wystawienniczej, kontynuowana będzie modernizacja stadionu miejskiego i pływalni Start, w projekcie zaplanowano prace na stokach Dębowca i Szyndzielni, modernizację boisk sportowych przy placówkach oświatowych, osiedlowych boisk trawiastych do piłki nożnej.

W ramach zadań zleconych kontynuowana będzie budowa strażnicy Państwowej Straży Pożarnej finansowana z budżetów państwa, miasta i powiatu. W strażnicy będzie Centrum Zarządzania Kryzysowego, na którego wyposażenie przewidziano 1 mln zł. Na monitoring wizyjny miasta zarezerwowano 0,8 mln zł.

Wydatki budżetowe wynieść mają w roku przyszłym 735 mln 471 tys. zł, z czego zadania własne pochłonąć mają 638 mln 65 tys. zł. Wykonanie tego planu nie będzie możliwe bez finansowania z Unii Europejskiej oraz kredytów. Projekt budżetu roku 2009 jest bowiem deficytowy. Różnica pomiędzy dochodami a wydatkami wynosi 99 mln 638 tys. zł. Deficyt pogłębi spłata rat kredytów i pożyczek - 54 mln 867 tys. zł.

- 15 listopada podstawowe założenia przyszłorocznego budżetu przekazano radnym. Obecnie analizują go komisje Rady Miejskiej. Ostateczny kształt budżetu może więc być inny - wyjaśnia rzecznik prasowy Ratusza, Tomasz Ficoń.

Źródło: Dziennik Zachodni