Bielski oddział Stowarzyszenia KoLiber protestuje przeciwko nakładaniu ograniczeń na przedsiębiorców przez radnych. Głównie chodzi o ustalenie limitów licencji na usługi taksówkowe w naszym mieście.

-
Wstępny projekt uchwały zakładał 20 nowych licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką w roku 2009. Radny Andrzej Listowski złożył wniosek formalny o zwiększenie liczby do 50. Akceptujemy tę decyzję, jednak tym samym uważamy, iż jest ona niewystarczająca oraz nadal krzywdząca dla wolnego rynku. Sądzimy, iż tylko wolna konkurencja może zapewnić wysoki standard usług i przystępne ceny, nie może być jednak ona skrępowana liczbowymi limitami - nawet w wysokości 20, czy 50 licencji. Uważamy, iż władza powinna ułatwiać obywatelom prowadzenie własnej działalności, a nie zajmować się kwestiami nakładania ograniczeń - czytamy w oświadczeniu przesłanym do naszej redakcji.

Ponadto stowarzyszenie jest przekonane, że każdy usługodawca, który ma do zaoferowania tańszą i korzystniejszą od konkurencji usługę zaistnieje na nieskrępowanym licencjami wolnym rynku.

G.W.