Na ten moment z niecierpliwością czekali wszyscy kibice Podbeskidzia. Firma "Zielona Architektura" przystąpiła do ostatniego etapu prac związanych w wykonaniem podgrzewanej murawy - rozwijania dywanu murawy.

Trawa rozkładana na stadionie pochodzi ze specjalnej plantacji w Czarnocinie koło Łodzi. Jeśli tylko nie nastąpi gwałtowne załamanie pogody do końca tygodnia murawa zostanie w całości rozłożona. Wtedy do zakończenia prac pozostaną tylko roboty kosmetyczne - porządkowanie terenu oraz wykonanie nowych ogrodzeń przy trybunie otwartej.

Przypomnijmy, że montaż podgrzewanej murawy to nie jedyne prace przewidziane w najbliższym czasie na stadionie przy ul. Rychlińskiego. Wiosną powinno zostać zamontowane sztuczne oświetlenie, zaś jeszcze w 2009 roku ruszyć powinny prace nad przebudową stadionu na nowoczesny obiekt mogący pomieścić 15 tysięcy kibiców i odpowiadający wymogom UEFA.

O tym, że gospodarz stadionu, którym jest gmina Bielsko-Biała, poważnie myśli o zbudowaniu stadionu z prawdziwego zdarzenia świadczy fakt, iż montowana teraz podgrzewana murawa przesunięta została o kilka metrów w stosunku do dotychczasowego boiska (stąd konieczność wyburzenia części trybun). Przesunięcie wynika z faktu ułożenia murawy w miejscu, gdzie powinna się znaleźć na nowym stadionie. Całość prac związana z budową stadionu powinna trwać dwa lata i zakończyć się w połowie 2010 roku. Dla kibiców ważne jest również to, iż inwestycja realizowana ma być etapami tak, aby na stadionie można było rozgrywać mecze ligowe.

TS Podbeskidzie